Utrudnienia na budowie trasy W-Z. Tramwaje stały w korkach, autobusy jeździły objazdami

(izj)
Kabel światłowodowy został uszkodzony na skrzyżowaniu al. Kościuszki i al. Mickiewicza. Łukasz Kasprzak
W gigantycznych korkach stały w poniedziałek po południu tramwaje linii 2, 3, 6, 7, 11, 16 i 16A jeżdżące po trasie Łódzkiego Tramwaju Regionalnego. W ekstremalnym momencie korek zaczynał się od skrzyżowania al. Kościuszki z al. Mickiewicza i ciągnął się aż do skrzyżowania ul. Piotrkowskiej z ul. Czerwoną.

Przyczyną tak dużych korków był przecięty kabel światłowodowy odpowiedzialny za koordynację sygnalizacji na trasie ŁTR-u dla pojazdów MPK oraz samochodów. Został on uszkodzony przypadkowo przez pracowników prowadzących prace ziemne przy budowie trasy W-Z na skrzyżowaniu al. Kościuszki i al. Mickiewicza.

Najgorsza sytuacja panowała na skrzyżowaniu ul. Piotrkowskiej i ul. Żwirki oraz al. Kościuszki i ul. Żwirki. ZDiT wystosował prośbę do łódzkiej drogówki, by w miejscach, gdzie tworzą się najgorsze korki, policjanci ręcznie sterowali ruchem. Na miejsce wysłano dwa radiowozy.

- Kabel ma być naprawiony najpóźniej do godz. 5 we wtorkowy poranek - mówi Wojciech Kubik, rzecznik prasowy ZDiT w Łodzi.

Wcześniej po przed godz. 11 zapadła się z kolei, także w związku pracami prowadzonymi przy budowie trasy W-Z, studzienka kanalizacyjna przy skrzyżowaniu al. Mickiewicza i ul. Wólczańskiej. Uniemożliwiła ona tak dużym pojazdom jak miejskie autobusy linii Z10, 98, 98A i 98B jadące w kierunku dworca Łódź Kaliska, przejazd przez ten odcinek trasy. Dlatego od skrzyżowania al. Mickiewicza z al. Kościuszki autobusy były kierowane objazdami. Ponownie przez skrzyżowanie al. Mickiewicza z ul. Wólczańską pojazdy MPK będą mogły jeździć po naprawieniu zapadłej studzienki. Na razie nie wiadomo, kiedy to nastąpi.

Zaskoczeniem dla wielu kierowców jadących od strony Manufaktury była poza tym w poniedziałek zlikwidowana możliwość zawracania na al. Kościuszki, tuż przed skrzyżowaniem z al. Mickiewicza. Teraz obowiązuje tam nakaz skrętu w prawo. Takie rozwiązanie było konieczne, zdaniem ZDiT, w związku z budową w tym miejscu bajpasa dla tramwajów.

Wideo

Komentarze 6

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

""""""pojazdy MPK będą mogły jeździć po naprawieniu zapadłej studzienki""""""
W jakim jezyku znalazl ten pozal sie Boze - dziennikarzyna slowo: ZAPADLA (studzienka)?????
ZENADA!!!

S
Sprawdź

Trasa WZ istnieje od lat siedemdziesiątych. Teraz jest jedynie przebudowywana. Do tego - bez sensu.

/

jakoś muszą jeździć inaczej się nie da

z
zip

"Co się polepszy to się popieprzy, co się zbuduje to się zrujnuje, co się ustawi to się obali. Polak mieć musi łeb i dupę ze stali" - Rozalia K.

k
kierowca

dziwi mnie że żaden inspektor bezpieczeństwa nie dobrał się jeszcze do dup urzędników którzy wytyczyli trasę autobusów i tramwajów po placu budowy,bo to co jest na mickiewicza od kilińskiego do żeromskiego nie można nazwać drogą ani bezpiecznym pokonywaniem trasy.czy musi dojść do tragedii żeby jeden z drugim baranem zrozumiał ze nie puszcza się komunikacji obok wiszących w powietrzu ogromnych dźwigów i koparek o slalomie miedzy robotnikami już nie wspomnę.szczyt głupoty

i
inti

co sie polepsza to sie popiep...

Dodaj ogłoszenie