Urlop nad Bałtykiem droższy niż w południowej Europie

Kamila Grzenkowska (AIP)
Polska Press/Tomasz Bolt
Polskie wybrzeże jest droższe niż Riwiera Włoska i niemal całe południe Europy! To jednak nie zniechęca kolejnych turystów do przyjazdu na Pomorze i nad Bałtyk. Hotelarze i gastronomowie zacierają ręce, bo szykuje się kolejny udany sezon turystyczny.

Według danych wyszukiwarki trivago.pl, średnia cena noclegu dla dwóch osób w Sopocie wynosi obecnie 592 zł. Pokój o takim samym standardzie, ale we włoskim Rimini, kosztuje średnio 541 zł. Średnio 520 zł trzeba zapłacić za nocleg z osobą towarzyszącą w Kołobrzegu, 456 zł w Międzyzdrojach, a 567 zł w Jastarni.

W Ustce ceny kształtują się na poziomie 403 złotych - o 10 proc. mniej niż w zeszłym roku. W południowej Europie taniej jest np. w hiszpańskiej Maladze, gdzie za pokój dla dwóch osób zapłacić trzeba 399 zł, a 420 zł za noc na Wyspach Kanaryjskich. Pamiętać jednak trzeba, że skoro są to ceny uśrednione, to bardzo zawyżają je cztero- i pięciogwiazdkowe hotele.

W Sopocie bowiem, w jednym z tutejszych hosteli, można znaleźć nocleg już za 170 zł. Za 120-140 zł przenocujemy w sąsiednim Gdańsku w tutejszych hostelach i pensjonatach, ale można też zapłacić ponad tysiąc złotych za pobyt w jednym z pięciogwiazdkowych hoteli nad Motławą. Podobnie sytuacja wygląda na Półwyspie Helskim. Mniej zamożni wyśpią się za 100 złotych, a ci z grubszym portfelem - za 500-700 zł. Co ciekawe, według danych wyszukiwarki cen hoteli, w porównaniu z rokiem ubiegłym stawki w Sopocie spadły o trzy procent.

krótkie życzenia na urodziny

- Myślę, że spadek wynika z tego, że część osób zarezerwowała sobie noclegi już np. w marcu. Zazwyczaj taka oferta jest tańsza niż rezerwacja z dnia na dzień - podkreśla Dawid Wilda, szef Stowarzyszenia Turystycznego Sopot. Wilda zaznacza też, że w kurorcie w pierwszych dwóch tygodniach lipca obłożenie w hotelach wynosiło prawie 100 procent!

Dużą popularność Sopotu można też oceniać po liczbie wejść na molo - jedną z głównych atrakcji miasta. Już w czerwcu br. odnotowano blisko 163 tys. płatnych wejść (bilet normalny kosztuje 7,50 zł) W analogicznym okresie w 2014 r. było ich dużo mniej, bo 134,6 tys.

Trzeba tu jednak zaznaczyć, że częściowo za ten wzrost odpowiadają bilety nocne (5 zł), które pojawiły się w poprzednim sezonie pod koniec lipca. Urzędnicy odnotowali też większe wpływy z opłaty uzdrowiskowej. Kiepska pogoda nad polskim wybrzeżem zdecydowanie przestała odstraszać turystów zarówno polskich, jak i zagranicznych.

Wideo

Komentarze 5

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

b
bg

Podała ceny w takich miejscowościach, do których jeżdżą tylko ludzie z nabitym portfelem.W wielu małych miejscowościach ceny noclegu wahają się od 35 zł. do 60 zł.Byłem w Rowach pod koniec czerwca do 03 lipca.Cena noclegu była 35 zł.Można ?

d
ds

biura podróży z obcym kapitałem. Jak co roku czarny PR polskiego wybrzeża. Prawie jak Kuźniar w TVN 24.

G
Gość

a nie od warszawskiego Janusza biznesu, co w latach 90 handlował trefnym spirytem na rynku spod lady a teraz zgrywa pobożnego i nobliwego obywatela co zainwestował w turystykę pieniądze od cioci z USA i żyje zgodnie z prawem. Janusz jednak nie może wyjść ze swoich dawnych nawyków oszwabiania każdego na każdym kroku. Zupełnie jak tzw. handlarz aut - typowy Mirek.

pozdro dla kumatych ;) ;) ;) ;) ;)

j
jut

A dojazd doliczony???

p
patriota

Ciekawe skąd oni biorą te ceny?Ja w tym roku w Ustce pokój 3osobowy za 180zl/doba plus około 250zl dziennie wyżywienie i inne atrakcje,co daje za tygodniowy pobyt około 3000zl.Redaktorze ogarnij się.

Dodaj ogłoszenie