UMŁ - kosz Widzew. Nie dadzą 110 tys. zł. Jest licencja na I ligę!

paweł strzelecki
Koszykarska drużyna MUKS Widzew z powodów finansowych musiała zrezygnować z występów w ekstraklasie, ale dostała od związku zielone światło na grę w I lidze.

Aby móc tam wystąpić trzeba zebrać 80 tysięcy złotych. Trwa zbiórka kibiców dla ratowania sekcji koszykówki. pod adresem: zrzutka.pl/6szc84. Na razie na koncie 155 sympatyków wpłaciło blisko 8 tysięcy złotych. Do końca zbiórki zostało 21 dni. Na pieniądze Urzędu Miasta Łodzi klub nie ma co liczyć. Skoro Widzew nie zagra w ekstraklasie, to nie dostanie przyznanych 110 tysięcy złotych dotacji.
W przysłanym nam piśmie biuro prasowe UMŁ wyjaśnia: MUKS Widzew w złożonym wcześniej wniosku deklarował udział w rozgrywkach ekstraklasy koszykówki kobiet. Zaś start w rozgrywkach I ligi koszykówki nie spełnia wymogów merytorycznych jakie powinien spełnić klub sportowy aby otrzymać dotację w ramach zadania „Wsparcie udziału łódzkich seniorskich drużyn ligowych we współzawodnictwie sportowym". W związku ze zmianą zakresu realizacji zadania zakładanego przez klub w złożonym wniosku, przyznana dotacja musi zostać anulowana. Od kilku dni przedstawiciele UMŁ są w stałym kontakcie z władzami MUKS Widzew i analizowane są możliwości wsparcia klubu. Podczas  poniedziałkowego spotkania przedstawicieli klubu z Panią Wiceprezydent Joanną Skrzydlewską rozpoczęły się rozmowy na temat możliwości zwolnienia MUKS Widzew z opłat za korzystanie z hali MOSiR przy. ul. Małachowskiego. Decyzja zapadnie po przedstawieniu przez władze klubu harmonogramu treningów i meczów. Ponadto jeśli klub będzie miał zgodę na udział w rozgrywkach I ligi, będzie mógł liczyć na dodatkowe środki przeznaczone na pierwszoligową drużynę koszykarską w ramach zadania „Wspierania szkolenia sportowego" w  2021 roku.
Otwarte pozostaje pytanie, co stanie się ze 110 tys. zł, których nie dostanie Widzew. Czy trafią do innych łódzkich ekstraklasowych klubów czy wrócą do skarbnika miasta i zostaną przeznaczone na inne cele?

Jak podje strona widzew.com
Decyzją Polskiego Związku Koszykówki Widzew Łódź otrzymał licencję na występy w rogrywkach I ligi w sezonie 2020/21.
Przyznanie licencji jest efektem pracy działaczy klubu oraz całej widzewskiej społeczności, której celem jest utrzymanie żeńskiej koszykówki na sportowej mapie Łodzi. Przypomnijmy, że z powodu pandemii koronawirusa władze sekcji były zmuszone podjąć trudną decyzję o wycofaniu swoich starań o grę na najwyższym poziomie rozgrywkowym. Przyczyną były problemy finansowe sponsorów i zmniejszona dotacja z Urzędu Miasta Łodzi. - Próbowaliśmy uratować Ekstraklasę dla Widzewa, ale ze względu na finanse nie było to możliwe. Koronawirus nie oszczędził sekcji koszykówki. Wydawało się, że bedziemy musieli budować wszystko od zera, ale spotkaliśmy się z dużym wsparciem i solidarnością całego widzewskiego środowiska. Otrzymaliśmy wiele pozytywnych sygnałów, deklaracji wsparcia nas w trudnej sytuacji i słów otuchy by walczyć dalej. Wystąpiliśmy do Polskiego Związku Koszykówki o dokooptowanie nas do rozgrywek pierwszej ligi z uwagi na to, ze jest w niej nieparzysta liczba drużyn. Ze względu na całą sytuację zarząd związku pozytywnie rozpatrzył nasz wniosek, a dziś przyznał licencję z czego niezmiernie się cieszymy - powiedział Łukasz Czuku, wiceprezes MUKS Widzewa Łódź.
Pomimo pozytywnej decyzji władz polskiej koszykówki i przyznania licencji na grę w I lidze, sekcja dalej potrzebuje wsparcia niezdbędnego do startu w rozgrywkach. By to ułatwić uruchomiono zbiórke na portalu zrzutka.pl, a piłkarski Widzew umożliwił swoim kibicom przelewanie środków na rzecz koszykarek przy okazji zakupu karnetów na jesienne mecze w "Sercu Łodzi". Zebrane pieniądze pomogą stworzyć zespół, który w rozgrywkach będzie prezentował zaangażowanie i walkę o każdy centymetr parkietu. - Na pewno będzie to trudny sezon, dlatego cały czas liczymy na wsparcie podczas naszej zbiórki funduszy na start w tej lidze. Pracujemy nad pozyskiwaniem sponsorow. Kibice zobaczą w pierwszej lidze młody zespół, ale niezwykle ambitny, bo złożony z naszych wychowanek i prowadzony przez widzewiaka z krwi i kości - Piotra Niewiadomskiego - który zdobywał medale mistrzostw Polski w grupach młodzieżowych. Mamy nadzieje, ze to widzewskie DNA będzie widoczne na parkiecie - podsumował Łukasz Czuku.

Polak zawalczy o pas mistrza UFC

Wideo

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

I znowu będzie wstyd ! A to DNA widzewskie to jest zupełnie co innego panie Strzelecki - niech pan powącha to pan zrozumie co to jest .

ż
żenada

to jest kabaret .a zobaczcie ile Orzeł dostaje w 1 lidze od lat . dostaje taka kase że nawet piłkarze tyle nie dostawali w 1 lidze a innych to nawet nie pisze bo to nieporównywalna kwoty jakie np.siatkarki ŁKS dostawały w 1 lidze a jaką kase Orzeł dostaje tez w 1 lidze

G
Gość

nie piszcie bzdur bo Widzew juz dostał nadzwyczajne pozwolenie i juz może grac w tej 1 lidze i bedzie grał . żadne pieniadze na to nie są potrzebne żeby grac w 1 lidze bo to juz jest przyklepane.teraz jedynie moga zbierac na to żeby miec po prostu kase na 1 lige i sezon

Dodaj ogłoszenie