Ukradł szampon ze sklepu, a interweniującej ekspedientce groził pobiciem

Magdalena Rubaszewska
Magdalena Rubaszewska
Późnym wieczorem w sklepie w Justynowie pojawił się młody mężczyzna. Z półki wziął cztery butelki szamponu do mycia włosów i bez zamiaru zapłacenia za kosmetyki skierował się do wyjścia.

Zauważyła to ekspedientka i usiłowała go zatrzymać. Osobnik zagroził kobiecie, że ją pobije, potem odepchnął i uciekł. Właściciel sklepu powiadomił policję, a funkcjonariusze dysponując opisem złodzieja ruszyli na poszukiwania. Po niespełna godzinie zatrzymali 34-letniego mieszkańca gminy Andrespol. Początkowo podejrzany o kradzież mężczyzna kilkukrotnie zmieniał wersję wydarzeń. Ale ostatecznie przyznał się, że ukradł szampony, a następnie sprzedał je przypadkowo napotkanej osobie. Okazało się, że 34-latek nie raz organizował takie zbójeckie wypady w gminie oraz w Łodzi. Teraz usłyszał zarzut kradzieży rozbójniczej, grozi za to kara do 10 lat pozbawienia wolności.

Będą zmiany zasad w noszeniu maseczek?

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie