Ukradł i rozbił samochód harcerzy. Szuka go policja!

(LS)
Lila Sayed
Peugeot partner w kolorze białym, który od lat służył pabianickim harcerzom, padł łupem zuchwałego rabusia! Samochód został skradziony pierwszego dnia świąt Bożego Narodzenia (w miniony wtorek).

Około godz. 19 auto stało przed posesją przy ul. Jodłowej (przed domem jednego z harcerzy), a z jego bagażnika młodzieniec wyciągał pakunki. Gdy harcerz wszedł do budynku, złodziej wskoczył za kierownicę 18-letniego peugeota i odjechał. Skręcił w ul. Karniszewicką i docisnął pedał gazu. Pędząc w kierunku ul. Wspólnej, nagle stracił panowanie nad pojazdem i w okolicy ul. Oliwkowej rozbił samochód na latarni. Błyskawicznie wygramolił się z roztrzaskanego peugeota i uciekł piechotą. Gdy kilka minut później na miejsce przyjechały służby miejskie, po rabusiu nie było już śladu. Policja zabezpieczyła samochód i poszukuje świadków zuchwałej kradzieży.

Okoliczności kradzieży komendant ZHP Pabianice, Maciej Tomaszewski, nie chce komentować. Wydał jedynie oświadczenie: „(...) Komenda Hufca ZHP nie jest w posiadaniu informacji, kto kierował pojazdem, a sprawą zajmuje się policja”. Więcej na temat kradzieży powiedział nam Artur Kwiatkowski, rzecznik prasowy Chorągwi Łódzkiej.

- Samochód wykorzystywany był zgodnie ze statutem przez jednego z członków komendy - informuje. - Miał opłacone OC, więc szkody pokryje ubezpieczyciel.

Wielkości szkód jeszcze nie oszacowano. Samochód znajduje się na policyjnym parkingu. Na razie nie wrócił do harcerzy.

Na szczęście nie zostali oni pozbawieni środków transportu. Do dyspozycji mają jeszcze trzy samochody osobowe.

Tak łódzcy strażnicy obezwładniają bandytę paralizatorem

Wideo

Komentarze 6

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

R
Robert z łodzi

Amen

!!!

Poważnego tytułu?
A to mnie człowieku rozbawiłeś!

.

jedynie właśnie mogą mieć jakąś moralność i uczucia .

L
Lekko zdziwiony

A bo jak urządzenia do wózków to źle. A jak zwykły van to dobrze no skąd biedak miał wiedzieć. Cudna mentalność złodzieja.

r
rere

ukradł samochód charcerza,siostra zakonnym księdzem itp a skąd złodziej ma o tym wiedzieć i co go to obchodzi komu kradnie .Rozumie ukraść samochód jakiegos vana ze specjalnymi urządzeniami do wózków inwalidzkich czy coś w podobie .tu może jakoś okazać skruchę

F
FF

Docisnął pedał gazu, pędząc w kierunku, wygramolił się. To są zwroty które wypada używać dzieciom w przedszkolu podczas rozmów na przerwie, a nie dziennikarzowi poważnego tytułu.

Dodaj ogłoszenie