Ukradł, bo jemu ukradli. Złodzieje wpadli na gorącym uczynku

(ei24)
Łódzcy policjanci zatrzymali 32-letniego mężczyznę i jego 28-letnią znajomą, którzy w nocy włamali się do zaparkowanego na Górnej opla i ukradli z niego radio samochodowe. Jak tłumaczył później mężczyzna, kilka dni wcześniej sam padł ofiarą włamywacza, więc chciał się na kimś odegrać.

Do zatrzymania doszło na gorącym uczynku. Dzięki informacji przekazanej policji przez jednego z mieszkańców Górnej na miejsce natychmiast wysłano patrol będących pobliżu wywiadowców. Funkcjonariusze już z daleka zauważyli dwie osoby, które na ich widok zaczęły uciekać wyrzucając po drodze jakieś przedmioty ukryte pod kurtkami. Jak się później okazało, chcieli pozbyć się dowodów przestępstwa – klucza do odkręcania kół samochodowych, łamaków do zamków oraz skradzionego chwilę wcześniej radia samochodowego. Daleko nie uciekli, oboje zostali zatrzymani.

Policjanci znaleźli przy nich jeszcze latarkę oraz rękawiczki. Mężczyzna stwierdził, iż kilka dni wcześniej ktoś ukradł mu z auta radio, więc chciał się na kimś odegrać. Za tę próbę zemsty odpowie wraz ze znajomą przed sądem. Za kradzież z włamaniem grozi im kara nawet do 10 lat pozbawienia wolności.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie