Uderzył w płot bez prawa jazdy

(ei24)
Znajomego z Ukrainy i wspólną z nim libację oraz kradzież samochodu przez przybysza ze wschodu wymyślił 37-letni mężczyzna, chcąc ukryć fakt, że to on sam wjechał w ogrodzenie szkolnego boiska w Radzicach pod Opocznem. 37-latek nie ma bowiem prawa jazdy.

Do uderzenia w płot doszło, gdy porowadząc w nocy opla astrę próbował uniknąć kolizji z dzikim zwierzęciem. Mężczyzna ukrył rozbite auto w lesie, z zamiarem oddania go na złom, wcześniej jednak opla odkryli policjanci, dlatego zmyślił swą historię. Usłyszał już zarzuty, m.in. zeznania nieprawdy.

FLESZ: Polacy żyją krócej. Co nas zabija?

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 4

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

k
kierowniku

Uderzył w płot który nie miał prawa jazdy! Myślałem że płot co najwyżej ma mieć prawo stania ... ale skoro na fali jest dobra zmiana to może i płoty ogarnęła...

k
kierowniku

Szkoda klawiatury

m
mietek

Uderzył w płot,który też nie miał prawa jazdy!

ł
łodziak

Czyli jak ktoś nie ma prawa jazdy to uderza w płot, a Ci z prawkiem już nie?

Dodaj ogłoszenie