Uczniowie już na lekcjach - pierwsze dni zajęć w łódzkich szkołach GALERIA

Magdalena Jach
Magdalena Jach
Zajęcia w Szkole Podstawowej nr 149 w Łodzi.
Zajęcia w Szkole Podstawowej nr 149 w Łodzi. Krzysztof Szymczak
W czwartek, 2 września, uczniowie łódzkich szkół wszystkich typów zaczęli już normalne zajęcia. Ale nie wszyscy zasiedli w ławkach.

- Nasi uczniowie 2 i 3 września mają dni z wychowawcami – mówi Aneta Stankiewicz, dyrektor Szkoły Podstawowej nr 152. - Postanowiliśmy przeznaczyć ten czas na integrację oraz warsztaty psychologiczne i pedagogiczne. Klasy wybrały się m.in. do parku Poniatowskiego, do ogrodu botanicznego – pogoda dopisuje. Lekcje zaczną się od poniedziałku.

W większości łódzkich placówek jednak w czwartek już się odbywały. Na razie nic nie stoi temu na przeszkodzie, a dyrektorzy bardzo pilnują reżimu sanitarnego i zaleceń sanepidu, by ten stan utrzymać jak najdłużej. Są nieco spokojniejsi niż przed rokiem czy choćby przed wakacjami – głównie dlatego, że jednak spora grupa nauczycieli, pracowników, ale też rodziców zostało zaszczepionych przeciwko COVID-19. Nie znaczy to, że nie mają obaw. Już docierają do nich informacje o kwarantannach pojedynczych uczniów. Sytuację pod tym kątem będzie też monitorować miasto.

- Uruchomiliśmy dwa wejścia do budynku głównego szkoły, osobno dzieci wchodzą też na pływalnię i do gmachu Bajkowej szkoły, która służy pierwszakom – mówi Małgorzata Staciwa, dyrektor Szkoły Podstawowej nr 149 z oddziałami integracyjnymi przy ul. Tatrzańskiej. - Wszyscy chodzą w maseczkach w przestrzeniach wspólnych, np. na korytarzach. Uczniowie zdejmują je dopiero w salach w swoich ławkach. Aby uniknąć tłumów, wychodzą z pracowni klasami na co drugą przerwę – wymieniając się – raz jedni, raz drudzy. Cały czas pozostają pod opieką swoich nauczycieli. Nie mamy też w ogóle dzwonków. Wietrzymy sale, pilnujemy, by dzieci często myły ręce. Oczywiście są dostępne też dystrybutory z płynem do dezynfekcji.

Podobnie jest w innych szkołach w mieście.
- Wszystko zorganizowaliśmy podobnie jak przed wakacjami – mówią dyrektorzy, zaznaczając, że wciąż nie dotarły do szkół zamówione dyspensery płynów odkażających oraz termometry bezdotykowe, obiecane przez ministra edukacji. Jak zapewniło kuratorium oświaty dystrybucja rozpoczęła się 23 sierpnia, trzeba więc czekać.

Znacznie bardziej jednak dyrektorów martwią problemy kadrowe, wynikające z sytuacji nieprzewidzianych wcześniej. Lista ofert pracy jest wciąż aktualizowana na stronie kuratorium.

- Poszukuję pilnie na zastępstwo nauczyciela geografii i nauczyciela chemii – mówi Małgorzata Staciwa, dyrektor SP 149.

Z kolei SP 41 potrzebuje fizyka i polonisty.

Kryzys klimatyczny, kryzys demograficzny?

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

e
ewa
JAKIE TE DZIECIAKI TERAZ FAJNIE POUBIERANE kolorowe ciuchy fajne sale klasy az chce sie uczyc nie to co szarzyzna w latach kiedy ja chodzilam do szkoly czyli 2000-2005 liceum i 1992-2000 podstaawowka wtedy bylo szaro nudno bez neta bez usmiechu lekcje nauczyciele nudni niedobrzy teraz by mi sie chcialo chodzic do szkoly
Dodaj ogłoszenie