MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Tysiąc przypadków tygodniowo w jednym mieście. Dramatyczna sytuacja w Angoli. Ta choroba ma największą śmiertelność wśród małych dzieci

OPRAC.:
Anna Rokicka-Żuk
Anna Rokicka-Żuk
Wideo
od 16 lat
Lubango w środkowej Angoli odnotowuje alarmujący wzrost zachorowań na malarię. Według miejscowych władz zdrowia, liczba przypadków tej choroby przekroczyła tysiąc tygodniowo. To ponad dziesięć razy więcej niż zdarza się w tym okresie roku. Ta choroba zbiera największe żniwo wśród najmłodszych dzieci.

Spis treści

Epidemia Malarii w Angoli: Tysiąc przypadków tygodniowo w Lubango

Tylko w ciągu ostatnich kilku dni Władze ds. zdrowia w Lubango zarejestrował 1 503 przypadki malarii, podczas gdy zwykle w tym czasie było tylko od 100 do 150 zakażeń tą chorobą powodowaną przez pierwotniaki (zarodźce malarii).

Widok tropikalnego komara w powiększeniu
Malaria to choroba przenoszona przez tropikalne komary Reynante Martinez/Getty Images

To ponad dziesięciokrotny wzrost liczby chorych w liczącym około 1,5 mln mieszkańców Lubango. Miasto jest stolicą prowincji Huila w środkowej Angoli, państwa położonego w południowo-zachodniej Afryce nad Oceanem Atlantyckim.

Według danych Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) malaria jest przenoszona na ludzi poprzez ukąszenia niektórych gatunków komarów i każdego roku przyczynia się do śmierci ponad 600 tysięcy osób. Najbardziej narażone na zgony z powodu tej choroby są kraje afrykańskie, gdzie zanotowano 95 procent wszystkich zgonów. Ponad 80 procent ofiar śmiertelnych stanowią dzieci poniżej 5. roku życia.

Jak wskazuje WHO, za nieco ponad połowę wszystkich zgonów z powodu malarii na świecie w grudniu 2023 roku odpowiadały cztery kraje afrykańskie: Nigeria (26,8 proc.), Demokratyczna Republika Konga (12,3 proc.), Uganda (5,1 proc.) i Mozambik (4,2 proc.).

Czytaj też: Na malarię co dwie minuty umiera dziecko

Walka z malarią: brakuje środków na skuteczne działania

Jako przyczynę tego nagłego wzrostu podaje się m.in. sezon deszczowy, który trzeba przeczekać.

– Liczby te prawdopodobnie pozostaną wysokie aż do pierwszego tygodnia kwietnia, kiedy to szczyt zachorowań na malarię dobiegnie końca, a deszcze ustaną – powiedziała Anita Catihe, dyrektor ds. zdrowia w Lubang, cytowana przez angolską agencję prasową ANGOP.

Mimo że malaria jest jednym z największych wyzwań zdrowotnych na świecie, a szczepionka przeciw malarii została już wprowadzona do użycia, to walka z nią nadal jest niewystarczająco finansowana. Jak informuje WHO, w 2022 roku na działania związane z tą chorobą przeznaczono na świecie 4,1 mld dolarów. Jest to jednak zaledwie nieco ponad połowa potrzebnego budżetu.

Zbyt niska kwota przeznaczona na walkę z malarią utrudnia skuteczne działania, zarówno w zakresie profilaktyki, jak i leczenia. Tymczasem szybko rosnąca liczba zachorowań w niektórych regionach, takich jak Lubango w Angoli, pokazuje, jak pilne jest rozwiązanie tego problemu.

Dodaj firmę
Logo firmy Ministerstwo Zdrowia
Warszawa, ul. Miodowa 15
Autopromocja

Źródło:

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera

Materiał oryginalny: Tysiąc przypadków tygodniowo w jednym mieście. Dramatyczna sytuacja w Angoli. Ta choroba ma największą śmiertelność wśród małych dzieci - Strona Zdrowia

Wróć na expressilustrowany.pl Express Ilustrowany