Tylko w Łodzi. Nowy dyrektor MOSIR. Bareja wiecznie żywy!

Jan Hofman
Jan Hofman
Udostępnij:
Zapewne nasi starsi Czytelnicy doskonale pamiętają film „Poszukiwany, poszukiwana”, w reżyserii nieodżałowanego Stanisława Barei.

W produkcji z 1972 r. pojawia się krótki dialog:

- Marysiu, niech Marysia poczeka z obiadem na pana.

- Przepraszam, że pytam, ale czym zajmuje się pan?

- Mój mąż... Mąż jest z zawodu dyrektorem.

To jeden z wielu cytatów, który okazał się ponadczasowy, przeszedł do języka potocznego, z czasem trafił do kanonu polskich powiedzonek i nadal jest niezwykle aktualny.

Odnoszę wrażenie, że także władze Łodzi robią wiele, by nie odszedł do lamusa. A wszystko za sprawą mianowania Łukasza Kucharskiego na nowego dyrektora Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji. Wcześniej partyjny działacz dyrektorował w Wojewódzkim Ośrodku Ruchu Drogowego. Kilkukrotnie był szefem kampanii wyborczych PO w województwie łódzkim, a więc mniemam, że ma również odpowiednie kompetencje, by teraz regulować łódzkim sportem.

W jednej z gazety wyczytałem, że Kucharski pełniąc funkcję dyrektora WORD też miał wiele wspólnego z rekreacją, bo jak twierdzi, Wojewódzki Ośrodek Ruchu Drogowego w Łodzi od lat aktywnie prowadzi zajęcia dla najmłodszych rowerzystów. „Uczestniczymy w turniejach rowerowych dla uczniów oraz szkolimy nauczycieli wychowania komunikacyjnego. Teraz postanowiliśmy zorganizować szkolenia dla dorosłych, podczas których, oprócz wiedzy teoretycznej, przekażemy jak bezpiecznie jeździć po ulicach naszego miasta”.

Teraz już jestem pewien. Odpowiedni człowiek, na odpowiednim miejscu!

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Mistrzostwa w Polsce zwiększą popularność strzelectwa i rugby

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Express Ilustrowany
Dodaj ogłoszenie