Trzy tysiące złotych za... komiks. Obrazkowe historyjki...

    Trzy tysiące złotych za... komiks. Obrazkowe historyjki wciąż mają fanów

    Karolina Brózda

    Express Ilustrowany

    Aktualizacja:

    Express Ilustrowany

    Zbiorowe wydanie przygód Profesorka Nerwosolka kosztuje prawie 300 złotych.
    1/9
    przejdź do galerii

    Zbiorowe wydanie przygód Profesorka Nerwosolka kosztuje prawie 300 złotych. ©Karolina Brózda

    "Wicek i Wacek" to pierwszy, wydawany po wojnie, typowo łódzki komiks. Od 1946 roku przez kilkanaście lat ukazywał się w "Expressie Ilustrowanym".
    Łódzkie chłopaki
    - Opowiadał o dwóch kolegach z Bałut - mówi Bartosz Kurc, miłośnik komiksów i właściciel jedynej w Łodzi księgarni z komiksami. - W każdym numerze gazety był kolejny, krótki odcinek o ich przygodach, najpierw w czasie wojny, później po niej. Autorem ilustracji był Wacław Drozdowski, dialogów - Adam Ochocki.

    Po jakimś czasie "króciasy" o Wicku i Wacku zaczęto zbierać w zeszyty. Ostatnie wznowione wydanie wyszło pod koniec lat 80. XX wieku.

    Kto ma pierwsze wydanie?
    Dla fanów opowieści rysunkowych najcenniejsze, zarówno pod względem sentymentalnym, jak i finansowym, są komiksy stare. Za pierwsze wydanie "Tytusa, Romka i A'Tomka" z 1966 roku trzeba zapłacić aż trzy tysiące złotych. Kolejne wydania tego samego zeszytu są dostępne już za... sześć złotych.

    - Starych komiksów najlepiej szukać w antykwariatach i w internecie - uważa Bartosz Kurc. - Czasem uda się kupić coś naprawdę fajnego i za małe pieniądze. Sam kiedyś znalazłem pierwsze trzy zeszyty popularnego w czasach PRL "Kapitana Żbika", za które zapłaciłem trzy złote.

    Profesorek najdroższy
    Najdroższy w Łodzi (dostępny od ręki) jest w tej chwili komiks "Antresolka Profesorka Nerwosolka". Żeby postawić go na swojej półce, trzeba mieć w portfelu prawie trzysta złotych.

    - Na rynku pojawiło się tylko 350 egzemplarzy tego wydania - mówią miłośnicy komiksów. - Każdy komiks jest numerowany i jego cena jest tym wyższa, im niższy ma numer.

    Z kolei od lat największą i niesłabnącą popularnością cieszy się "Thorgal". Historia niezwykłego wojownika po raz pierwszy objawiła się oczom fanów w 1976 roku. Od tamtej pory co roku w Polsce sprzedaje się w 20 tysiącach egzemplarzy.

    Czytaj treści premium w Expressie Ilustrowanym Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze (4)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia

    lodz_centrum@wp.pl (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 10 / 12

    Ja mam wszystkie "Tygrysy" każdy numer ;)

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia

    duży dzieciak (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 11 / 4

    Ma ktoś "podziemny front "?

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia

    q (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 6 / 12

    rostowski to zboczeniec

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia

    thorgal został sprzedany (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 5 / 18

    chodzi tylko o kase ta seria obecnie to nie to samo

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Polecamy

    Wideo