Trenerzy o meczu piłkarzy Widzewa i Legii

(h)
Oto co po meczu powiedzieli trenerzy Widzewa i Legii.

Jan Urban (trener Legii): - Punkty takie jak tutaj naprawdę cieszą. Wiedzieliśmy, co nas czeka na Widzewie. Nigdy nie było nam tutaj łatwo. Spotkanie było bardzo agresywne. Było dużo kontaktu, dużo walki, a mało płynności. To było jedno ze spotkań, po którym potrzeba dużo leków w szatni. Helio Pinto jest potłuczony; przekonał się, jak nieraz się walczy w naszej lidze. Stłuczoną pietę ma Dominik Furman i nie wiadomo, czy będzie mógł zagrać w reprezentacji. Dossa Junior naciągnął mięsień.

Rafał Pawlak (trener Widzewa): - Bardzo żałuję, że nie udało nam się tego spotkania chociaż zremisować. Kibice stworzyli na trybunach święto i chcieliśmy dać im trochę radości. Na pewno nie zabrakło nam twardości i zaangażowania w grę. Zabrakło chyba szczęścia. Straciliśmy bramkę, gdy mieliśmy piłkę i to najbardziej boli. Gdyby cały czas było 0:0, to do końca walczylibyśmy o zwycięstwo. Żałuję, że nie wykorzystaliśmy żadnego ze stałych fragmentów gry, których sporo mieliśmy.

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

k
kudlaty mis

ze przegraliscie tak nisko

K
Krzychu

Każdy pokazuje jaja Cackowi,ale niestety piłkarze Widzewa nie chcą...Tym razem jaja pokazali piłkarze Legii Warszawa.Podobnie jak trenerzy Mroczkowski musiał odejść bo nie chciał i nie pokazał jaj prezesowi.Pawlak też boi się pokazać jaja Cackowi.Obawiam się,że następny trener Widzewa też nie będzie skory pokazać jaj prezesowi.Trzeba chyba fermę kurzą zwijać...

Dodaj ogłoszenie