Trenerzy o meczu Garbarnia Kraków-Widzew Łódź

Bartosz Kukuć
Bartosz Kukuć
Trener Marcin Kaczmarek może odetchnąć z ulgą
Trener Marcin Kaczmarek może odetchnąć z ulgą grzegorz gałasiński
Piłkarze Widzewa pokonali w Krakowie Garbarnię 3:1. Nic więc dziwnego, że szkoleniowcy obu zespołów byli w diametralnie różnych nastrojach.

Marcin Kaczmarek (trener Widzewa): - Chyba nie muszę nikomu tłumaczyć w jakim położeniu byliśmy przed dzisiejszym meczem i jak ważne było dla nas to spotkanie z punktu widzenia dalszych rozgrywek. Bardzo ciesze się, że zespół udźwignął to starcie mentalnie i wygrał na trudnym terenie z Garbarnią. To dla nas bardzo istotny moment od czasu powrotu do gry po pandemii, dlatego gratuluję moim piłkarzom. Po meczu powiedzieliśmy sobie, że to pierwszy krok na drodze do powrotu takiego Widzewa, jaki chcielibyśmy oglądać. Cały czas musimy mieć jednak w sobie dużo pokory, bo za trzy dni mamy mecz z Lechem II Poznań i chcemy pozostać na ścieżce zwycięstw.

Łukasz Surma (trener Garbarni): - Jest nam przykro, że przegraliśmy bardzo ważne spotkanie u siebie, szczególnie że jesteśmy bardzo blisko strefy spadkowej. Pomimo tego, że czujemy się źle, to mam w drużynie chłopaków, którzy mają charakter i pokazali to w wielu fragmentach dzisiejszego meczu. Trafiliśmy na przeciwnika bardzo skoncentrowanego po ostatnich porażkach. Byliśmy zespołem równorzednym i na tym buduję swój optymizm. Walczymy o ligowy byt, do tego potrzebne jest niezwykłe poświęcenie i dzisiaj było je widać. Widzew miał dziś wielu zawodników, którzy grali dobrze i wygrywali pojedynki, a w konsekwencji zdobywali przewagę. Musieliśmy przy nich podwajać krycie, co kosztowało nas dużo sił. Chcieliśmy prowadzić dziś grę, ale nie potrafiliśmy odebrać piłki Widzewowi, który ma za sobą bardzo dobre spotkanie.

Ekstraklasa: Legia zdobędzie mistrzostwo w Poznaniu?

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Może i ważny, może i wygdaliście w bólach, ale następne spotkanie raczej jest, przy takiej grze, nie do zwyciężenia...

Dodaj ogłoszenie