Trener Widzewa, Marcin Kaczmarek: Zespół zrobił dużo, ale nie udało się

Jan Hofman
Jan Hofman
Zaktualizowano 
Piłkarze Widzewa w dziewiątej kolejce piłkarskiej drugiej ligi zremisowali 1:1 z Garbarnią Kraków. Oto co meczu powiedzieli szkoleniowcy obydwu drużyn.

Łukasz Surma (Garbarnia): - Otoczka spotkania była dziś naprawdę niesamowita. Występ przed taką publicznością to dla nas ogromna nobilitacja, ale również i nowość. Obawiałem się, czy wytrzymamy to spotkanie mentalnie. Moi piłkarze pokazali charakter, nie bali się podjąć walki z faworytem. Myślę, że remis jest wynikiem zasłużonym. Były fazy meczu, gdzie kontrolowaliśmy to spotkanie. Musimy pracować, aby momentów dekoncentracji z naszej strony było jak najmniej. Trzeba powiedzieć, że musieliśmy cały czas uważać na Rafała Wolsztyńskiego i szczególnie Marcina Robaka, którzy są zawodnikami może czasem niewidocznymi, jednak w każdej chwili są w stanie przechylić szalę zwycięstwa na korzyść swojej drużyny. Tak też było z Marcinem, który sprytnie znalazł miejsce w polu karnym, dał się sfaulować i wykorzystał karnego, a później miał jeszcze jedną sytuację. Po straconej bramce nie było w naszej grze nerwowości, paniki, tylko dalej próbowaliśmy rozgrywać piłkę, grać do przodu i to przyniosło efekt.

Marcin Kaczmarek (Widzew): - Czujemy niedosyt po tym spotkaniu, bo liczyliśmy na trzy punkty. Mecz miał różne fazy, ale dla mnie miarą przebiegu spotkania są sytuacje bramkowe. Mieliśmy ich dużo więcej od przeciwnika. Oddaliśmy 16 strzałów, a przeciwnik tylko 5 i dlatego wydaje mi się, że powinniśmy dziś wygrać. W pierwszej połowie mieliśmy trochę problemów w środku boiska. W przerwie skorygowaliśmy te błędy i później wyglądało to lepiej. Zespół robił dużo, by zmienić ten wynik, ale nie udało się. Moim zdaniem miarą wydarzeń boiskowych są stworzone sytuacje – tych mieliśmy więcej i powinniśmy wygrać spotkanie. Szwankowało u nas trochę ostatnie podanie, brakowało dokładności przy bezpośrednich zagraniach z drugiej linii.

polecane: FLESZ: EURO 2020 - Polacy z rekordową premią za awans

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 7

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Ł
Łodzianin
16 września, 23:41, Łodzianin:

Zawsze lepszy remis niż siódma porażka z rzędu :)

Ty jednak głupi jesteś, na dodatek podpisujesz się Łodzianin, a mieszkasz w byczynie, remis w okręgówce lepszy niż przegrana w ex. DERBIL

Ł
Łodzianin

Zawsze lepszy remis niż siódma porażka z rzędu :)

B
Białe Śródmieście
16 września, 10:59, Obiektywny:

Wszedłem na YouTube na kulisy lks tv ogląda je średnio 5 tys ludzi

DLA PORÓWNANIA

WidzeW Tv kulisy średnio 12 tys a ostatni odcinek 22 tys ludzi !!!

Widzisz różnicę, mecze ŁKS-u nadaje C , a twojego kserodzewa jakaś tv byczyńska.

G
Gość
16 września, 9:59, Obiektywny:

Wszedłem na YouTube na kulisy lks tv ogląda je średnio 5 tys ludzi

DLA PORÓWNANIA

WidzeW Tv kulisy średnio 12 tys a ostatni odcinek 22 tys ludzi !!!

A widzialas odcinek wstydzew pedofile

G
Gość

hahahaha trola internetowym już zawory puszczają nie mogą się doczekać jakiegoś artykułu o LKS to pod artykułem o Widzewie pisza haha o tym że piszą sami do siebie nie wspomnę

D
Do poniżej

Co tu dużo gadać lks na tą chwilę jest w dużej mniejszości zobaczymy ilu ich teraz będzie na meczu z arka przyjdą tylko najwierniejsi to zobaczy ilu ich jest

O
Obiektywny

Wszedłem na YouTube na kulisy lks tv ogląda je średnio 5 tys ludzi

DLA PORÓWNANIA

WidzeW Tv kulisy średnio 12 tys a ostatni odcinek 22 tys ludzi !!!

Dodaj ogłoszenie