Trener siatkarek Budowlanych: - Nie ma co kalkulować

mst
Do końca rozgrywek rundy zasadniczej w ekstraklasie siatkarek pozostały jeszcze trzy spotkania. W pierwszym z nich, w niedzielę, łódzka drużyna Beef Master Budowlani, która zajmuje 5. miejsce w tabeli, spotka się na w Ergo Arenie z wiceliderem mistrzostw Atomem Trefl Sopot.

To pojedynek z pewnym podtekstem, bo przecież kilka obecnych zawodniczek Budowlanych, wraz z trenerem Adamem Grabowskim, wywalczyło, dla Atomu Trefl tytuł mistrza Polski.
– To już historia i można sobie o niej powspominać – uważa trener łódzkich siatkarek. – Zresztą dzisiejszy Atom Trefl ma mało wspólnego z drużyną, która wywalczyła tytuł mistrza kraju. Dlatego koncentrujemy się wyłącznie na czekającym nas pojedynku z rywalkami, z którymi gładko przegraliśmy przed kilku tygodniami w Atlas Arenie. Marzy się nam udany rewanż.
Jakie miejsce w tabeli zajmą pańskie podopieczne po zakończeniu fazy zasadniczej rozgrywek?
– Ja w takie kalkulacje się nie bawię, ponieważ bardzo często bywają one złudne. Wychodzę z założenia, że w każdym meczu trzeba walczyć o zwycięstwo, bez względu na siłę przeciwnika. Bo tylko z takim podejściem do rywalizacji można coś pozytywnego osiągnąć. Jeżeli uda się nam, w tych trzech czekających nas spotkaniach- odnieść zwycięstwa, możemy skończyć rundę nawet na czwartym miejscu w tabeli.

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

b
bbb

Wcale nie prawda bo w hali awf a nie ergo arenie!

Dodaj ogłoszenie