MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Trener piłkarzy Stali Mielec Kamil Kiereś: Będziemy chcieli wykorzystać słabsze punkty Widzewa ZOBACZ WIDEO

Bartosz Kukuć
Bartosz Kukuć
W sobotę o godzinie 15 piłkarze Widzewa rozpoczną na Podkarpaciu spotkanie ze Stalą Mielec. To niezwykle istotne starcie dla obu zespołów. Ewentualne zwycięstwo może już niemal zagwarantować triumfatorowi utrzymanie się w ekstraklasie. Z dziennikarzami spotkał się szkoleniowiec drużyny z Podkarpacia Kamil Kiereś.

Wyraźnie widać, że od kiedy Widzew przejął trener Myśliwiec, ta drużyna wykonała progres. Mają bardzo udaną wiosnę, „poczuli punkty”, które zdobywają dosyć regularnie. Mają niewątpliwego lidera Bartka Pawłowskiego, ale też nie należy się skupiać wyłącznie na nim. Jak każdy, mają jednak swoje słabe punkty, co będziemy chcieli wykorzystać. Bardzo cieszy mnie sytuacja kadrowa w moim zespole. Ostatnio miałem do dyspozycji 24 zawodników z pola oraz czterech bramkarzy. Przeanalizowaliśmy nasz mecz z Koroną. Nie chcę mówić, że „wyciągnęliśmy wnioski”, bo wszyscy tak mówią. Wszystko okaże się na boisku. Wiosną łodzianie zdobyli szesnaście punktów, kiedy my zdobyliśmy ich piętnaście, także obydwa zespoły będą miały argumenty po swojej stronie. Dyspozycja dnia zdecyduje o tym, kto wygra to spotkanie - stwierdził Kiereś

W piłce czasem bywa tak, że jak wydaje ci się, że wszystko się dobrze układa, to jest zupełnie inaczej. W Hiszpanii na obozie poświęciliśmy najwięcej czasu grze ofensywnej, a zdobyliśmy osiem bramek wiosną. To dziesiąty wynik w lidze, natomiast straciliśmy tylko pięć goli, co jest najlepszym wynikiem na wiosnę w lidze. Nie mamy problemy z kreowaniem sytuacji - podkreślił opiekun mielczan

ZOBACZ ZAPIS CAŁEJ KONFERENCJI PRASOWEJ OPUBLIKOWANY PRZEZ STAL MIELEC

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wideo
Wróć na expressilustrowany.pl Express Ilustrowany