Trener Marcin Broniszewski. Drużynie Widzewa pasuje gra pięcioma pomocnikami

-
W ostatnich spotkaniach Widzewiacy przeszli z ustawienia 1-4-4-2 na 1-4-5-1.

Zawodnicy przyznają, że coraz lepiej rozumieją ten pomysł na grę. Marcin Broniszewski przypomniał, że nie jest to zupełnie nowe ustawienie, ponieważ w przeszłości sporadycznie było już używane.

- Jeżeli chłopakom to pasuje, w tym znaczeniu, że dobrze się czują, zaczynają właściwie realizować i interpretować te rzeczy, których od nich wymagamy, to tylko można się cieszyć. Natomiast najistotniejsze jest to, żeby z tego typu korekt i zmian przychodziły mecze, w których będziemy wygrywali i zdobywali trzy punkty - powiedział

Trener odniósł się także do kwestii gry na dwóch napastników.

- Liczba napastników tak naprawdę nie świadczy o tym, czy się wygra mecz, czy się ten mecz przegra. Jest to tylko i wyłączne personalne zestawienie i ono absolutnie nie determinuje tego, czy sytuacji będzie więcej i czy strzałów na bramkę będzie więcej, bo na to pracuje cały zespół. Rozważamy też takie kwestie, żeby w niektórych momentach na boisku rzeczywiście pojawiało się dwóch napastników. Natomiast niejednokrotnie odbywa się to kosztem tego, że traci się siły w środku pola, a jest to serce zespołu, które jest najistotniejsze z naszej perspektywy - zakończył Broniszewski

UEFA przygotowała ściągę dla komentatorów

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

b
bez napinki
6 maja, 18:33, Gość:

dokładnie mnie tez to śmieszy z tym napastnikami a napastnik to jakis inny piłkarz niz pomocnik czy obrońca ?????? obrońca czy pomocnik a nawet bramkarz nie umieją kopnać piłki do bramki czy z główki strzelić ???? jeszcze rozumie o napastniku można mówić jeżeli mowa o takim Lewandowskim itp to co sezon strzela ponad 20-30 goli w sezonie a nie o polskich napastnikach co maja po 10 goli na sezon :) tak jak ostatni w ŁKS Sekulski nie mógł grac i Corall i był płacz że napastników nie ma ale ci wielcy napastnicy to maja po 7-5 goli strzelonych to juz taki Pirulo który jest pomocnikiem ma wiecej od nich

Tak napastnik (skuteczny) to inny piłkarz.....całkiem inny........u nas i was widać to jak na dłoni. Kopią się po czołach i nosach (Dąbrowski) a do bramki piłki skierować nie potrafią....

G
Gość

dokładnie mnie tez to śmieszy z tym napastnikami a napastnik to jakis inny piłkarz niz pomocnik czy obrońca ?????? obrońca czy pomocnik a nawet bramkarz nie umieją kopnać piłki do bramki czy z główki strzelić ???? jeszcze rozumie o napastniku można mówić jeżeli mowa o takim Lewandowskim itp to co sezon strzela ponad 20-30 goli w sezonie a nie o polskich napastnikach co maja po 10 goli na sezon :) tak jak ostatni w ŁKS Sekulski nie mógł grac i Corall i był płacz że napastników nie ma ale ci wielcy napastnicy to maja po 7-5 goli strzelonych to juz taki Pirulo który jest pomocnikiem ma wiecej od nich

Dodaj ogłoszenie