reklama

Trener ŁKS o meczu z Lechią: Zabrakło szczęścia

(hof)Zaktualizowano 
Trener ŁKS, Andrzej Pyrdoł Łukasz Kasprzak
Co po meczu ŁKS z Lechią mówili trenerzy obu zespołów?

Trener Lechii, Paweł Janas
Andrzej Pyrdoł (trene ŁKS): - Paweł Janas cieszył się z remisu i podkreślał, że jego zespół wywalczył jeden punkt. Ja muszę powiedzieć, że my straciliśmy dwa punkty. Długo mieliśmy przewagę liczebną, lecz nie przełożyło się to na gole. Widać było duże możliwości mojej drużyny, ale zabrakło tego, co najważniejsze, czyli zdobytej bramki. Uważam, że zabrakło nam szczęścia, bo okazji na zapewnienia sobie zwycięstwa mieliśmy wiele.
Sądzę, że z każdym spotkaniem będzie lepiej. Do końca sezonu zostało jedenaście kolejek, dlatego musimy szukać cennych punktów. Choć nie wolno zapominać, że teraz zagramy z Legią. Pewnie w stolicy zamurujemy swoją bramkę i będziemy szukać szczęścia w grze z kontry.

Paweł Janas (szkoleniowiec Lechii Gdańsk): - To był trudny dla nas mecz. Sytuacja tak się ułożyła, że już w pierwszej połowie graliśmy w dziesiątkę. To zdeterminowało naszą taktykę. Przyznam, że nie tak sobie wyobrażałem spotkanie w Łodzi. Muszę przyznać, że w tej sytuacji trzeba się cieszyć z wywalczenia jednego punktu. Już po pierwszych minutach wiedziałem, że mój obrońca nie panuje nad emocjami. Chciałem dokonać zmiany jeszcze pierwszej części spotkania, ale niestety już nie zdążyłem. To prawda, że nie był to najlepszy mecz Piotra Grzelczaka, ale jestem przekonany, że wkrótce były widzewiak będzie silnym punktem naszej drużyny..
Trener ŁKS, Andrzej Pyrdoł

FLESZ: Elektryczne samoloty nadlatują.

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie