Trener ŁKS - Kibu Vicuna: W każdym elemencie gry musimy się poprawić

p
ŁKS zremisował w sparingu z Koroną 2:2

Opinia trenera ŁKS Kibu Vicuni po spotkaniu: Taktycznie to był naprawdę fajny mecz, graliśmy z mocnym przeciwnikiem. Po piłkarzach było widać, że w przeciągu kilku dni musieli zagrać dwa sparingi w trudnych warunkach i w ostatnich 20-25 minutach gry tempo gry spadło. Najgorsze były kontuzje, które przydarzyły się Dawidowi Arndtowi i Jankowi Kuźmie. Dobrze otwieraliśmy i budowaliśmy akcje, lecz brakowało finalizacji. W każdym elemencie gry musimy się poprawić – nie tylko w fazie ofensywnej, ale też w defensywnej czy w przejściu z ataku do obrony.
Marek Kozioł dał sporo spokoju, Javi zaczął dobrze, ale okazało się, że 75 minut to dla niego jeszcze za dużo. Zadowolony jestem też z pracy, którą zarówno w ofensywie, jak i w defensywie wykonał Stipe Jurić. Dobrze zaprezentowali się też Bartek Szeliga i Janek Kuźma. Na razie to jest jeszcze czas na próby, szlifowanie taktyki

Tokio Raport - rozmowa z Lucyną Kornobys

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Ś
Ślunski Yogi
17 lipca, 20:57, Kibel Wiciunia:

Wincyj.....wincyj....Hiszpanów i ciapatych

- powiedziała największa men da ciapata z blaszaka wsidzewskiego .

B
Baz Astral
Trzech trenerów w jednym sezonie....jakim cudem liczli na awans ? Teraz ten Hiszpan... też trochę kontrowersyjny.
Dodaj ogłoszenie