Tramwaj linii 42 przyjechał do Rzgowa i zatrzymał się na przystanku przy ul. Łódzkiej

Magdalena Rubaszewska
Magdalena Rubaszewska
Trwa urządzanie izby muzealnej w wagonie tramwajowym, który stanął w rejonie ul. Łódzkiej w Rzgowie. Ekspozycja będzie przedstawiać historię linii 42, na której niegdyś jeździły tramwaje między Rzgowem, Tuszynem a Łodzią.

Do izby trafią kolejne eksponaty związane z działaniem linii. Przekaże je mieszkaniec Rzgowa, emerytowany motorniczy, który jeździł na tej linii. Wśród pamiątek znajdą się pamiątkowe medale, dyplomy, uniform motorniczego. Wcześniej do urzędu miasta trafiły pierwsze pamiątki, które będą tworzyć ekspozycję izby. Są to bilety - oryginalne i ich powiększenia, fotografie. Mieszkaniec gminy Tuszyn ofiarował cztery stare bilety tramwajowe MPK. Odnalazł je w zakamarku siedziska krzesła przeznaczonego do odrestaurowania. Na bilecie strefowym ze schematem linii tramwajowej widnieje historyczna nazwa placu Leonarda, dzisiejszego pl. Niepodległości w Łodzi.
- Trzy z ofiarowanych biletów są strefowe, czwarty jest dziurkowany o nominale 50 groszy. Pokażemy je hobbistom tramwajowym, którzy ocenią, skąd pochodzą - informuje Włodzimierz Kaczmarek, pomysłodawca stworzenia izby i społeczny opiekun historycznych miejsc w gminie Rzgów. Mieszkańcy wciąż mają okazję współuczestniczyć w organizowaniu izby, dostarczając pamiątki (szczegóły w urzędzie miejskim w pok. nr 11 lub pod nr tel. 42-214-12-33).
Wagon kupiono w łódzkim MPK. Przetransportowania go do Rzgowa podjęła się specjalistyczna firma - „Panas” ze Zwierzyńca - dysponująca potężną platformą z fragmentem torowiska służącą do przewożenia pojazdów szynowych. Wagon waży bowiem 17 ton. W zajezdni przy ul. Tramwajowej w Łodzi wagon motorowy załadowano i przywieziono do miejsca w rejonie mostu na Nerze, gdzie umieszczono go na wybudowanych wcześniej torach. Operacja "zamontowania" trwała ok. dwóch godzin. Trzeba było jeszcze położyć dodatkowe szyny, po których tramwaj zjechał z platformy. Na koniec pracownicy MPK w Łodzi przymocowali tramwaj do toru.
- Zleciliśmy budowę schodów, po których będzie łatwiej wejść do środka. Szykujemy oświetlenie wnętrza. Staną także tablice z opisem linii - mówi Mateusz Kamiński, burmistrz Rzgowa.

Izba ma stać się nie tylko atrakcją turystyczną. W gotowym minimuzeum na kołach, gdy pozwoli na to sytuacja epidemiczna, będą odbywać się spotkania z przedszkolakami i uczniami rzgowskich placówek oświatowych.

Mniej wina w Europie

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie