Tragiczny wypadek w Orzeszu Gardawicach: Kobieta zginęła w płomieniach. Samochód zapalił się po zderzeniu z drzewem

DRAPAZaktualizowano 
Samochód uderzył w drzewo i zapalił się. Kobieta zginęła tychy112.pl
Tragiczny wypadek na trasie DK81 miał miejsce w Orzeszu Gardawicach. W koszmarnych okolicznościach zginęła 29-letnia kobieta. Jechała autem i w niewyjaśnionych okolicznościach z wielką prędkością na prostym odcinku drogi zjechała na pobocze i uderzyła w drzewo. Jej samochód został zmiażdżony, a po chwili stanął w płomieniach. Świadkowie wypadku ruszyli kobiecie z pomocą. Niestety, kobiety nie udało się uratować. Wokół tego koszmarnego wypadku pojawiło się wiele hipotez dotyczących przyczyn zdarzenia.

Tragiczny wypadek w Orzeszu na DK81

Aktualizacja: Do tragedii doszło w sobotę 4 maja około godziny 19.40 na DK- 81 w Orzeszu. W wypadku zginęła 29-letnia mieszkanka powiatu mikołowskiego. Podróżowała sama - informuje policja. To odpowiedź na pogłoski, jakoby w samochodzie miało zginąć także dziecko, jadące w foteliku.

- Policjanci wykonują czynności w tej sprawie pod nadzorem prokuratury - przekazała asp. Klaudia Kempa, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Mikołowie.

NAJNOWSZE USTALENIA POLICJI
Sekcja zwłok kobiety kluczem do rozwiązania zagadki wypadku

Wcześniej pisaliśmy: Do tragicznego wypadku doszło dziś (w sobotę, 4 maja) na drodze krajowej nr 81 w Orzeszu w powiecie mikołowskim. Samochód osobowy wjechał w drzewo, a po chwili pojazd zaczął się palić.

ZOBACZCIE ZDJĘCIA

Pozostali kierowcy, a więc bezpośredni świadkowie zdarzenia próbowali dostać się do pojazdu i uratować kobietę, która siedziała za kierownicą.

Ogień bardzo szybko się jednak rozprzestrzenił i nie można było otworzyć drzwi. Na miejsce przyjechali strażacy, którzy ugasili ogień. W akcji ratowniczej brały udział jednostki OSP Gardawice, OSP Woszczyce i PSP Mikołów.

NA ŻYWO: RAPORT Z DRÓG W ŚLĄSKIEM 24/7. WYPADKI, KORKI, REMONTY

Kobiety nie udało się uratować. Zginęła na miejscu.

Wypadek na DK81 Miejsce wypadku

Policjanci z Komendy Powiatowej Policji w Mikołowie wyjaśniają obecnie szczegółowe okoliczności tego tragicznego wypadku.

Drogi śmierci w woj. śląskim. Śmiertelne wypadki i niebezpie...

W PUNKT ODC. 4 - Ile wart jest widz Ekstraklasy?

TYDZIEŃ Magazyn reporterów Dziennika Zachodniego

Wideo

Materiał oryginalny: Tragiczny wypadek w Orzeszu Gardawicach: Kobieta zginęła w płomieniach. Samochód zapalił się po zderzeniu z drzewem - Dziennik Zachodni

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 41

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.
G
Gość

Straszna tragedia :( ... ludzie mówią że to było samobójstwo.

zgłoś
G
Gość

Hej umówię się z Panem na dyskretne i potajemne spotkania. Mam 25 lat jestem po rozwodzie i nie chce faceta na stałe. Zapraszam do kontaktu przez ten portal : www.wyspakobiet.eu/oliwia25

zgłoś
k
kierofca
2019-05-05T08:52:08 02:00, ll:

Pewnie sprawnej gaśnicy nikt nie miał, a jak miał, to nie wiedział jak jej użyć. Na zdjęciach widać, że ruszyli na ratunek "po polsku" - z gołymi rękami.

II; Aleś "mondry". Gaśnica 1kg G..no daje. To zabawka.

A przy płomieniach ciężko podejść. Potrzeba więcej proszku.

Nie wiadomo czy 12kg starczy? Zastanów się.

zgłoś
O
On

Zespół Ekspertów Gdybaczy

zgłoś
G
Gość
2019-05-07T11:44:35 02:00, Gość:

Piasek to piasek - winą w tym momencie będzie standardowo niedopasowanie prędkości do warunków. Dziwne tylko, że auto staje w płomieniach. R-134a - gaz w nowych klimatyzacjach. Ciekawi mnie czy nie jest to powodem, dlaczego auto stanęło w płomieniach.

Alkohol w płynie do spryskiwaczy.

zgłoś
G
Gość

Piasek to piasek - winą w tym momencie będzie standardowo niedopasowanie prędkości do warunków. Dziwne tylko, że auto staje w płomieniach. R-134a - gaz w nowych klimatyzacjach. Ciekawi mnie czy nie jest to powodem, dlaczego auto stanęło w płomieniach.

zgłoś
G
Gość

Świadkowie mówią, że wina piasku na drodze, który jest nanoszony przez ciężarówki wyjeżdżające ze żwirowni.

zgłoś
G
Gość

dziwki24.pl - Napalone Laski z Twojej Okolicy ogłaszają się i szukają seksu!

zgłoś
G
Gość

dziwki24.pl

zgłoś
W
War
2019-05-05T21:59:45 02:00, pedalot:

Stop szroteizacji Polski! Jeszcze więcej złomu na lawetach ściągajcie.

Widać że prawdziwy znawca motoryzacji. Brawo. Ta budę robią do dziś.

zgłoś
G
Gość
2019-05-06T14:04:22 02:00, Gość:

A może zobaczyła pająka?

Nie ma co się śmiać , jest to naprawdę możliwe, sam kiedyś zobaczyłem i nieźle się przestraszylem

zgłoś
G
Gość
2019-05-05T23:25:15 02:00, Gość:

pszy taki dzwonie trup na miejscu, drzewo w kabinie ot musi być 200 kmh

Nie więcej niż 100 km/h, przy 200 tylne lampy są pół metra od przednich, seat jest miękki i uderzyła środkiem a nie podłużnicą. Może nawet 80 km/h.

Podejrzewam, że było to auto z silnikiem benzynowym. Diesel nigdy tak się nie zapali. Powodów mogło być milion, wcale nie musiał być telefon ani wina kierowcy lecz może innego kierowcy który zbiegł. Kobieta nie była aż tak bardzo pewna za kierownicą jak jej się zdawało bo jest takich kierowców 80% na drogach. Prośba aby Ci właśnie brali poprawkę na ten fakt.

zgłoś
G
Gość
2019-05-06T14:25:45 02:00, Obser:

Dlaczego. To będzie smutne ale prawdziwe. Bo jechała za szybko oraz grzebała w telefonie. Jeśli nie mam racji niech spłonę w czeluściach PIS. Ale uważam, że tak było. Jeśli nie telefon to prędkość.

Nie masz racji

zgłoś
G
Gość

Czyli dalej nie wiadomo co się stało. Policjanci wyjaśniają. Czy kiedykolwiek dowiemy się dlaczego powstał pożar w rozbitym samochodzie. Zamknęło by to "twarze" tych co wiedzą najlepiej i już szykują lincz.

zgłoś
n
n

kn

zgłoś
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3