Tłok, brak dystansu, nerwy. Dantejskie sceny w punkcie szczepień na Lumumbowie w Łodzi

Tomasz Jabłoński
Tomasz Jabłoński
Matylda Witkowska
Matylda Witkowska

Wideo

Zobacz galerię (12 zdjęć)
Tłum ludzi przed wejściem, tłok w środku, nerwy i czekanie na zastrzyk blisko innych ludzi. Tak seniorzy opisują centralny punkt szczepień po przeprowadzce na Lumumbowo. Warunki mają się poprawić, ale pacjenci są proszeni o przestrzeganie terminów.

Seniorzy szczepieni w punkcie szczepień na Lumumbowie narzekają na tłok. Boją się, że złapią przy zastrzyku koronawirusa.

- W takim tłumie nie byłem od roku - denerwuje się emeryt z Łodzi, który szczepił się w środę. Jak opowiada kilkadziesiąt osób przepychało się już przed wejściem do punktu szczepień.

W środku zaś nie było wiele lepiej.

- W niewielkim przedsionku przed gabinetami staruszki siedziały krzesło koło krzesła. Jedni pacjenci czekali tam na kwalifikację, inni na szczepienia, a jeszcze inni siedzieli 15 minut po zabiegu. Bałem się tam wchodzić, wolałem stanąć przy wejściu, gdzie był przewiew - mówi senior.

Jak przyznaje pacjenci sami nie zachowywali dystansu, w kolejce wpychali się na siebie, do tego kilka osób się awanturowało. Ale już w miejscu gdzie wyznaczano termin przyjęcia drugiej dawki było zupełnie pusto.

Podobne odczucia mieli też inni pacjenci. Łodzianin, który na początku tygodnia przywiózł starszą matkę na zastrzyk. Tłok przed wejściem był taki, że zrezygnował z zabiegu. Ale wrócił jeszcze raz 40 minut później. Był bardzo zaskoczony, bo tym razem... nikogo przed drzwiami nie było.

Centralny punkt szczepień na łódzkim Lumumbowie działa od poniedziałku. Wcześniej szczepienia odbywały się w przestronnych pomieszczeniach Hali Expo Łódź, ale tam uruchomiony został szpital tymczasowy. Szczepienia przeniesiono do lokalu po dawnej przychodni studenckiej "Palma". W Hali Expo Łódź szczepionych było 240 osób dziennie, w tym tygodniu liczba szczepień miała osiągnąć aż 600 dziennie.

Na Lumumbowie jest 1 tys. mkw. powierzchni i aż 63 pomieszczenia, w których urządzono cztery punkty kwalifikujące, siedem gabinetów szczepień, rejestrację i punkt informacyjny.

Dagmara Zalewska, rzeczniczka prasowa wojewody łódzkiego podkreśla, że miejsca w przychodni na Lumumbowie jest dużo, choć w porównaniu z korytarzem Hali Expo Łódź, jej powierznia może rzeczywiście wydawać się mniejsza. - Personel stara się dyscyplinować pacjentów i przypomina o konieczności zachowania dystansu - mówi rzeczniczka.

Zwraca też uwagę, że wiele osób przychodzi na szczepienie nawet godzinę, czy półtorej godziny wcześniej, na dodatek często z osobą towarzyszącą, co potęguje tłok.

- Apelujemy do pacjentów, aby przychodzili na wyznaczoną godzinę - podkreśla Zalewska. - Ale niezależnie od tego wydłużymy godziny pracy, organizujemy dodatkowe gabinety zarówno do szczepień jak i kwalifikacji, są już też uruchomione kolejne poczekalnie - wylicza.

Więcej szczegółów o poprawie warunków w punkcie na Lumumbowie ma być podanych w piątek.

Komentarze 14

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

A
Anna Ziółkowska

Artykuł jest bardzo krzywdzący i szkalujący pracowników służby zdrowia oraz pomagających żołnierzy. Szczepienie miałam wyznaczone na ul. Lumumby 14 w dniu 26 marca w piątek na godzinę 8:15. Gdy przyszłam 20 minut wcześniej przed wejściem czekało ok. 15 osób. Za mną ustawiały się następne osoby, które przyszły po mnie. Po kilku minutach wyszedł żołnierz z listą, z której wyczytywał osoby wyznaczone na godzinę 8:00 a po chwili na 8:15. Bardzo grzecznie informował, że w środku budynku żołnierze pomogą wypełnić ankietę oraz dotrzeć do gabinetu osobom mającym trudność w poruszaniu się. Osoby towarzyszące pozostały na zewnątrz.

Po wejściu do budynku wszystko odbywało się bardzo sprawnie, najpierw osoba wchodząca miała mierzoną temperaturę, następnie żołnierz kierował ją do rejestracji obsługiwanej niezależnie przez 3 lub 4 osoby z komputerami. Panie z rejestracji kierowały pacjentów W zależności od rodzaju szczepionki, panie w rejestracji kierowały do właściwych gabinetów lekarskich. Wszystkie gabinety były ponumerowane a ponadto w celu uniknięcia pomyłki na drzwiach była wywieszka z nazwą szczepionki. Dzięki temu nie było pomyłek i niepotrzebnego bałaganu. Z kartą otrzymaną w rejestracji udałam się do pokoju lekarskiego a następnie do pokoju szczepień. Zostałam poinformowana o możliwych dolegliwościach po zaszczepieniu. W oddzielnym pomieszczeniu musiałam odczekać 15 minut.

O godzinie 8:40 wyszłam z budynku, na karcie szczepień miałam zapisany dzień i godzinę drugiego szczepienia.

Stwierdzam, że wszystko odbyło się nadzwyczaj sprawnie i grzecznie, nigdzie nie było żadnego tłoku ani przestojów, a tym bardziej nie widziałam najmniejszego nawet bałaganu. Za bardzo sprawne zaszczepienie mnie chcę gorąco podziękować pracownikom służby zdrowia oraz pomagającym żołnierzom.

Na szczepienie przyszłam z mężem jako osobą towarzyszącą. Ani ja, ani mój mąż będący na zewnątrz nie widzieliśmy żadnego dziennikarza bądź też innej osoby przeprowadzającej wywiad. Nie rozumiem na jakiej podstawie w „Dzienniku Łódzkim” ukazał się tak ohydny paszkwil, tak mocno krzywdzący ludzi zaangażowanych w proces szczepienia ludzi.

G
Gość
25 marca, 19:16, taka prawda:

dziesięcioletnie nieudolne rządy zdanowskiej i radnych KO(PO) i sld podwyżki 100% za wodę i śmieci , dziury w jezdniach , poniżające odśnieżanie tego miasta , dług 4 MILIARDY złotych co będą spłacać wnuki naszych wnuków

25 marca, 21:32, Gość:

idiota.

26 marca, 00:06, Ur:

Ty chyba nim jesteś

26 marca, 15:29, Gość:

Idiotą jest ten kto o bałagan rządowy oskarża Zdanowską.

27 marca, 06:28, Gość:

Za dużo ogląda tvpinfo

a tvn, polszmat i gw, ło panie...

G
Gość
26 marca, 0:05, X:

Głupcy idą po śmierć bo dużo osób ta niby scepionka zabije od razu lub po kilku miesiącach latach.... W chorobach.

Przestań głupoty wypisywać, ja się szczepić nie zamierzam ale nie cierpię durnoty.

G
Gość
25 marca, 19:16, taka prawda:

dziesięcioletnie nieudolne rządy zdanowskiej i radnych KO(PO) i sld podwyżki 100% za wodę i śmieci , dziury w jezdniach , poniżające odśnieżanie tego miasta , dług 4 MILIARDY złotych co będą spłacać wnuki naszych wnuków

25 marca, 21:32, Gość:

idiota.

26 marca, 00:06, Ur:

Ty chyba nim jesteś

26 marca, 15:29, Gość:

Idiotą jest ten kto o bałagan rządowy oskarża Zdanowską.

Za dużo ogląda tvpinfo

G
Gość

Polacy to strasznie chamski, wredny i wiecznie wkurzony naród, mieszkałem trochę w Skandynawii, tam coś takiego jest nie do pomyślenia. Wszyscy by stali grecznie w kolejce.

w
wolny człowiek

Tak żydowska elita traktuje polski plebs,a te stare głupki i tak pójda na wybory zagłosować na żydów pisowskich albo na postkomunistów z ko.Nie ma ratunku dla Polski.

M
MS
26 marca, 0:28, xxx:

Ja szczepiłem się w łódzkim Nanoparku przy ulicy Dubois. Organizacja super, żadnych tłumów, szybko, sprawnie i zgodnie z harmonogramem.

Ja też , potwierdzam !

G
Gość
25 marca, 19:16, taka prawda:

dziesięcioletnie nieudolne rządy zdanowskiej i radnych KO(PO) i sld podwyżki 100% za wodę i śmieci , dziury w jezdniach , poniżające odśnieżanie tego miasta , dług 4 MILIARDY złotych co będą spłacać wnuki naszych wnuków

25 marca, 21:32, Gość:

idiota.

26 marca, 00:06, Ur:

Ty chyba nim jesteś

Idiotą jest ten kto o bałagan rządowy oskarża Zdanowską.

G
Gość

Zamiast się zaszczepić to się zarażą. Przecież każdy jest zapraszany an określoną godzinę to po co tylu ich przyszło?

m
mietek

pisiorów nie szczepimy!

S
SylwiaMAT

Szczepiłam się w tym punkcie we wtorek. Tłum ludzi przed wejściem utrudniał przejście do budynku. Bałagan robili głównie ci, którzy przyszli nie na swoją godzinę i usiłowali jednak wejść. W środku 0 dystansu, jeden kocioł. Wszyscy w maseczkach, ale część z nosami na wierzchu. Wpuszczający ludzi żołnierz posługiwał się językiem reklamy Łodzi (dawniej rynsztokowym). Po zaszczepieniu nie ma gdzie odbębnić 15 obowiązkowych minut. O żadnych dystansach nie ma co marzyć. Do tego dublują się oznaczenia gabinetów lekarskich A, B, C z oznaczeniami gabinetów szczepień też A, B, C. Można było jedne oznaczyć literami, a drugie cyframi. Drugie, boczne wyjście z dawnej Palmy zupełnie nie wykorzystane, a przecież mogli nim wychodzić już zaszczepieni. Ogólnie cholerny bałagan.

x
xxx

Ja szczepiłem się w łódzkim Nanoparku przy ulicy Dubois. Organizacja super, żadnych tłumów, szybko, sprawnie i zgodnie z harmonogramem.

U
Ur
25 marca, 19:16, taka prawda:

dziesięcioletnie nieudolne rządy zdanowskiej i radnych KO(PO) i sld podwyżki 100% za wodę i śmieci , dziury w jezdniach , poniżające odśnieżanie tego miasta , dług 4 MILIARDY złotych co będą spłacać wnuki naszych wnuków

25 marca, 21:32, Gość:

idiota.

Ty chyba nim jesteś

G
Gość
25 marca, 19:16, taka prawda:

dziesięcioletnie nieudolne rządy zdanowskiej i radnych KO(PO) i sld podwyżki 100% za wodę i śmieci , dziury w jezdniach , poniżające odśnieżanie tego miasta , dług 4 MILIARDY złotych co będą spłacać wnuki naszych wnuków

Sześcioletni rządy PiS niedoinwestowana służba zdrowia i oto mamy efekty, 500 i innych durnych decyzji. A nowe drogi budowane są w Pcimiu. Dług publiczny Polski ten oficjalny to 1,5 biliona złotych

Dodaj ogłoszenie