Tenis. Łodzianka Magdalena Fręch dzielnie walczyła przez blisko trzy godziny. Niestety przegrała

p
Magdalena Fręch była blisko sprawienia niespodzianki w pierwszej rundzie turnieju WTA w Lyonie.

Łodzianka po niesamowitym pojedynku, prowadząc w trzecim secie 3:0 przegrała jednak z dużo wyżej notowaną Fioną Ferro 7:5, 5:7, 5:7. Magda wystąpiła w turnieju WTA pierwszy raz od sierpnia zeszłego roku. Łodzianka liczyła z pewnością na udany występ w Australian Open, ale z powodu zakażenia koronawirusem nie mogła przystąpić do eliminacji.

Polka przeszła jak burza kwalifikacje do turnieju w Lyonie. Zajmująca 161. miejsce w światowym rankingu Fręch, zmierzyła sią z rozstawioną z numerem 2 Francuzką, która w światowym rankingu plasuje się 115 wyżej od naszej tenisistki.

Niesamowite. Łodzianka zeszła z kortu pokonana po dwóch godzinach i 54 minutach zaciętej walki!

W obfitującym w zwroty akcji maratonie Frech wykorzystała siedem z 11 break pointów. Ferro na przełamanie zamieniła osiem z 14 szans. Reprezentantka gospodarzy zdobyła o siedem punktów więcej (114-107). Było to trzecie spotkanie tych tenisistek. W Daytona Beach z wygranej cieszyła się Fręch, a w Bukfurdo zwyciężyła Ferro.

Tokio Raport - rozmowa z Lucyną Kornobys

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie