Tarcza antykryzysowa dla łódzkich przedsiębiorstw. PUP wypłacił już 3 mln zł

Piotr Jach
Piotr Jach
PiotrBors, dyrektor Departamentu Pracy, Edukacji i Kultury UMŁ oraz Krzysztof Barański, dyrektor PUP w Łodzi.
PiotrBors, dyrektor Departamentu Pracy, Edukacji i Kultury UMŁ oraz Krzysztof Barański, dyrektor PUP w Łodzi. Materiały prasowe
Udostępnij:
Już 5 tysięcy wniosków o pomoc finansową w ramach tarczy antykryzysowej złożyli w Powiatowym Urzędzie Pracy w Łodzi właściciele średnich, małych i mikroprzedsiębiorstw, jak również samozatrudnieni.

PUP Łódź rozpoczął ich wypłatę już w pierwszych dniach kwietnia. W formie jednorazowych pożyczek, dofinansowania części kosztów prowadzonej działalności gospodarczej oraz wynagrodzeń dla pracowników, wypłacił już 3 mln zł z puli 30 mln zł na wsparcie lokalnych biznesów dotkniętych kryzysem z powodu epidemii.

- Mamy szansę na dodatkowe 30 mln zł z rezerwy Funduszu Pracy. Wniosek został złożony w ministerstwie pracy w poniedziałek - mówi Krzysztof Barański, dyrektor PUP w Łodzi.

Informacje o pomocy dla łódzkich przedsiębiorców można znaleźć na stronie www: lodz.praca.gov.pl. Ponieważ urząd wstrzymał bezpośrednią obsługę, wnioski o wsparcie można składać drogą elektroniczną lub pisemnie, wrzucając wnioski do skrzynki podawczej urzędu przy ul. Milionowej.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Jurij Belous o definicji ludobójstwa

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Ludzie dostają podwyżki opłat za mieszkania związane z wyższą ceną prądu,KTÓRA MIAŁA NIE WZROSNĄĆ, pensjami administratorów, opłatą za zwiększony pobór wody (higiena antywirusowa) .Płacą spekulacyjne ceny towarów ustanowione przez biednych biznesmenów i hipermarkety wypychające po astronomicznych cenach niechodliwe markowe produkty i tak dalej . Przy czym wielu z nich obniżono pensje. Muszą z własnej kieszeni pokrywać zakupy masek rękawic , płynów dezynfekujacych gdzie litr denaturatu za 8 zł kosztuje prawie 30-40 zł. Nikt im nawet nie przesunie terminów płatności nie mówiąc o dofinansowaniu utrzymania się w epidemii. Nie dofinansowuje się ich bo to oni HARUJĄ I UTRZYMUJĄ biznesmenów i rolników dostających miliardowe dopłaty, dotacje, premie ulgi zwolnienia a którzy nagle nie mają ani grosza.

PREZYDENT COŚ MÓWI O SPRAWIEDLIWYM PODZIALE OBCIĄŻEŃ ZWIĄZANYCH Z BRAKIEM POWSTRZYMYWANIA EPIDEMII A JEDYNIE DORAŹNYM LECZENIEM SKUTKÓW ZAKAŻENIA. TAK MA WYGLĄDAĆ SPRAWIEDLIWOŚĆ ?!!!!

Przejdź na stronę główną Express Ilustrowany
Dodaj ogłoszenie