Takiej kradzieży w Łodzi nie było od lat! Sceny jak z filmu! Zrabowali miliony i przepadli jak kamień w wodę! 11.02.2021

Lila Sayed
Lila Sayed
Sceny przypominające kadry z filmu "Vabank" rozgrały się kilkanaście dni temu w centrum Łodzi. Konwojent odebrawszy utarg z Biedronki przy ul. Ogrodowej został zaatakowany, obezwładniony i zuchwale okradziony. Nieoficjalnie wiadomo, że z bandyci zrabowali około 3 milionów złotych. Kradzieży na tak zawrotną kwotę w Łodzi nie było od lat!Czytaj więcej na następnej stronie Krzysztof Szymczak
Takiej kradzieży w Łodzi nie było od lat! Sceny jak z filmu! Zrabowali miliony i przepadli jak kamień w wodę! Sceny przypominające kadry z filmu "Vabank" rozgrały się kilkanaście dni temu w centrum Łodzi. Konwojent odebrawszy utarg z Biedronki przy ul. Ogrodowej został zaatakowany, obezwładniony i zuchwale okradziony. Nieoficjalnie wiadomo, że z bandyci zrabowali około 3 milionów złotych. Kradzieży na tak zawrotną kwotę w Łodzi nie było od lat!

Takiej kradzieży w Łodzi nie było od lat! Sceny jak z filmu! Zrabowali miliony i przepadli jak kamień w wodę!

Na domiar złego "Kwinto" i jego wspólnik (bądź wspólnicy) przepadli jak kamień w wodę. Policjanci wciąż się zastanawiają, gdzie oni się podziali?

O szczegółach zuchwałego napadu ani policja ani prokuratura nie chce powiedzieć zbyt wiele. Wiadomo, że atak na konwojenta miał miejsce około godz. 18 na placu przed sklepem, gdzie mężczyzna zaparkował służbowe, oznakowane firmowym logiem auto. Prawdopodobnie pracownik firmy zajmującej się obsługą gotówki został zmuszony nie tylko do oddania utargu wyniesionego z Biedronki, ale też do złamania zabezpieczeń w samochodzie. Z pojazdu bowiem miały zniknąć worki z przyprawiającymi o zawrót głowy sumami pieniędzy.

Jak twierdzi Michał Pęsiek z obrabowanej firmy, eskorta odbywała się zgodnie z przepisami. Przewożona przez mężczyzna kwota nie wymagała ochrony dwóch osób. Gdy napastnicy zniknęli, konwojent powiadomił stację monitorowania pojazdów, następnie zaalarmowano służby i rozpoczęły się poszukiwania rozbojarzy.

Cieszą się gotówką z bankomatów

To nie pierwszy raz w naszym regionie, kiedy złodzieje przepadają bez śladu z łupem. W ostatnich latach na terenie Andrespola doszło do serii ataków na bankomaty i za każdym razem rabusie przepadali jak kamień w wodę. Bandyci działali według podobnego schematu (niewykluczone, że była to ta sama szajka), wysadzali urządzenia, wyciągali kasetkę z pieniędzmi i znikali. Niemal dokładnie rok temu doszło do dwóch takich zdarzeń. Najpierw w nocy z 4 na 5 stycznia przestępcy w kilka minut zdemolowali urządzenie do wypłaty gotówki i próbowali dostać się do kasetki. Coś jednak poszło nie tak, albo ktoś ich spłoszył, bo odjechali bez łupu. Miesiąc wcześniej akcja powiodła się. Pierwszy raz złodzieje bankomatowej gotówki zaatakowali w Andrespolu 5 lat temu. Wówczas dwaj sprawcy zadziałali perfekcyjnie - wysadzili bankomat, ukradli gotówkę i już ich nie było. Po czterech miesiącach sprawę umorzono ze względu na niewykrycie sprawców....

Na wolności po napadach na banki

Do dziś nie został zatrzymany także bandyta, który w styczniu 2014 roku napadł na placówkę bankową przy ul. Rzgowskiej. Mężczyzna wyciągnął nóż i grożąc jego użyciem dwóm pracownicom sterroryzował je a następnie zabrał pieniądze. Jeszcze w tym samym roku do podobnego przestępstwa doszło w banku przy ul. Witkacego w Zgierzu, gdzie wąsaty mężczyzna w czapce z daszkiem zmusił pracownice do wydania pieniędzy. Tożsamość bandyty do dziś pozostaje tajemnicą. Nie wiadomo też, kim jest sprawca rozboju w placówce bankowej przy ul. Podgórnej, do którego doszło 14 grudnia 2017 roku. Napastnik wszedł do banku trzymając w dłoni przedmiot przypominający broń i zażądał od pracowników wydania gotówki. Dzięki zabezpieczeniom pieniędzy nie udało mu się zrabować, ale złodziej nie wyszedł z niczym. Zabrał portfel i dokumenty jednego z klientów...

Zobacz również

Ceny pączków 2021 w sklepach i marketach na tłusty czwartek: Biedronka, Lidl, Tesco, Carrefour - sprawdziliśmy, gdzie są najtańsze
TOP15 najtańszych domów w województwie łódzkim. Za cenę kawalerki można zamieszkać poza miastem
Walentynki w Łodzi. Urząd Miasta Łodzi zadowolony z "afery penisowej", a radni dyskutują "kto ma większego". Walentynki w łódzkim ZOO
Rusza proces Kamila Durczoka, znanego dziennikarza, który na A1 pod Piotrkowem spowodował kolizję po pijanemu
Małysz, Radwańska, Lewandowski, Stoch, Zmarzlik - tak mieszkają najbogatsze gwiazdy polskiego sportu ZDJĘCIA
Walentynki tuż, tuż. Zobaczcie widokówki dla zakochanych nawet sprzed 100 lat
Pedofil z Opoczna przed sądem. Oskarżony o molestowanie dziewczynek w wieku 3 i 7 lat. Oskarżona jest też matka jednego z dzieci

;Małysz, Radwańska, Lewandowski, Stoch, Zmarzlik - tak mieszkają najbogatsze gwiazdy polskiego sportu ZDJĘCIA[/a]
Walentynki tuż, tuż. Zobaczcie widokówki dla zakochanych nawet sprzed 100 lat

Czy wzrośnie opłata za ZUS?

Wideo

Komentarze 6

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

M
M
26 stycznia, 23:18, Gość:

jak przepisy pozwolaja na przewozenie 3 melonów z jednym pracownikiem to gratuluje firmie ktora sie tego podejmuje a takze pracownikowi.... glupoty! MINIMUM 3 PRACOWNIKÓW I TO Z BRONIĄ MASZYNOWĄ CONAJMNIEJ OPANCERZONY SAMOCHÓD ALARM Z GPS I KAMERĄ A TAKŻE BARWIENIE PIENIĘDZY PO KRADZIEŻY NA ODLEGŁOŚĆ W WORKACH.... TAK POWINNO BYĆ.

29 stycznia, 8:57, ha:

Taa czołgiem powinni jeździć i w ochronie koniecznie Rambo i Brus Willis .

Jak masz pajacu tak komentować to nie komentuj bo się osmieszasz.

M
M

Po pierwsze ochroniarz nie powinien być sam powinno być minimum dwóch a najlepiej trzech w tym jeden kierowca ... Uzbrojeni przynajmniej w pistolety maszynowe kamizelki kuloodporne i kaski kiedyś tak było dodatkowo samochód powinien mieć kamere alarm walizka powinna być elektryczna mieć GPS a pieniądze powinny być w walizce z farbą barwiąca na odległość w razie napadu ogólnie nie podjął bym się ochrony 3 milionów złotych sam . To kpiny a nie ochrona pewnie nawet broni nie miał ostrej .... A może grupa inwalidzka . Brak słów.jak się teraz tnie koszty. Na szczęście ochroniarzowi nic się nie stało a kasa jest ubezpieczona . Ale jakis gnój za darmo sobie zarobił.

h
ha
26 stycznia, 23:18, Gość:

jak przepisy pozwolaja na przewozenie 3 melonów z jednym pracownikiem to gratuluje firmie ktora sie tego podejmuje a takze pracownikowi.... glupoty! MINIMUM 3 PRACOWNIKÓW I TO Z BRONIĄ MASZYNOWĄ CONAJMNIEJ OPANCERZONY SAMOCHÓD ALARM Z GPS I KAMERĄ A TAKŻE BARWIENIE PIENIĘDZY PO KRADZIEŻY NA ODLEGŁOŚĆ W WORKACH.... TAK POWINNO BYĆ.

Taa czołgiem powinni jeździć i w ochronie koniecznie Rambo i Brus Willis .

j
jumbo

Szanuje tych gości,dobra ,perfekcyjna robota,trzeba pamiętać żeby zrobić coś takiego tygodniami trzeba obserwować i notować godziny przyjazdów,zachowanie konwojentów,ich uzbrojenie i zabezpieczenia.Szanuje Panowie cieszcie się życiem,okradliście większego cwaniaka.

J
Jake

Ta kradzież była „ustawiona” jak 2 2=4 Wystarczy przez jakiś czas poobserwować „konwojenta” i pieniądze się znajdą !!! Inna sprawa jakie to są przepisy w których prawie 3 mln złotych przewozi 1 osoba ! To zachęca do przestępstwa !

G
Gość

była o ile pamiętam banku gdzies na Dabrowie chyba na Tatrzanskiej

Dodaj ogłoszenie