reklama

Tak budują autostradę A1 między Strykowem i Tuszynem [zdjęcia]

MT
Na niemal pełne obroty weszli po zimowym spowolnieniu fachowcy budujący autostradę A1 między Strykowem i Tuszynem. Niemal pełne, bo czas największej intensywności prac nadejść ma za kilka tygodni, kiedy to układane będą warstwy konstrukcyjne powstającej drogi.

Obecnie na wielkim, bo niemal 40-kilometrowym placu budowy kończą się wykopy, tzw. koryto autostrady ma już niemal ostateczny kształt.

Gdzieniegdzie trwa jeszcze pogłębianie lub podnoszenie terenu. Zaawansowane są prace przy tzw. obiektach inżynierskich, czyli mostach i wiaduktach, którymi nad A1 biec będą drogi o mniejszym znaczeniu.

Łagodna zima nie wymusiła przerwania ich budowy i w przypadku wielu z tych konstrukcji położony jest już tzw. ustrój nośny, czyli pozioma część pod przyszłymi jezdniami.

Budimex, wykonawca generalny 13-kilometrowego fragmentu autostrady w rejonie Tuszyna (odcinek Stryków – Tuszyn podzielono na 3 części), przymierza się do wykonania próbnego odcinka betonowej nawierzchni trasy. Kilometr jezdni na próbę – głównie w celu przetestowania zakładanej receptury betonu – powstanie na przełomie kwietnia i maja w rejonie węzła Tuszyn. A cała trasa ma być gotowa do przyszłego lata.

FLESZ: Elektryczne samoloty nadlatują.

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 18

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

J
Jaroslaw Owidzki

zapraszam na rehabilitacje mieszkańców Tuszyn na NFZ i kinesiotaping
www.alius-med.pl

B
Bart

W takim tempie to muszą już wyhamowywać przed następną zimą.

s
szeryf

Nikt za nic nie beknie bo to jest Polska tu się za nic nie odpowiada , kto beknął za to że A 1 będzie 5-6 lat póżniej niż powinna być ????

S
Sedes_z_Szaletu

Nie sądzicie, że należałoby uporządkować, ujednolicić i skodyfikować ZASADY nazewnictwa węzłów, zjazdów i skrzyżowań dróg klasy A i S ?

Węzły na SKRZYŻOWANIACH dróg kat. A i S, na których NIE DA SIĘ ZJECHAĆ BEZPOŚREDNIO na ulice, bądź na drogi niższych kategorii powinny po prostu nosić nazwy krzyżujących/łączących się dróg, n.p.: "węzeł A1/A2" , "węzeł A1/S8", "węzeł S8/S14". (w Niemczech odróżnia się "Autobahnkreuz", czyli krzyż/skrzyżowanie autostrad/owy /lub "Autobahndreieck"/ od ZJAZDÓW z A i S /oznaczanych tam jako "Ausfahrt"/).

Przykładowo: obecny węzeł Łódź-Północ powinien zmienić nazwę na "węzeł A1/A2", natomiast węzeł Łódź-Południe - odpowiednio na "węzeł A1/S8". Do tego tablice kierunkowe z informacją, DOKĄD prowadzą poszczególne pasy i łącznice danego węzła, i wszystko jasne.
Byłoby to bardziej przejrzyste i jednoznaczne. Bo co komu po informacji: "w. Łódź-Północ" (dla obecnego węzła A1/A2 k/Strykowa), skoro z tego węzła NIE DA SIĘ ZJECHAĆ bezpośrednio do Łodzi ??! (za to można pojechać stąd do Wawy, Gdańska, Poznania, a w przyszłości do Katowic i - pośrednio, bo tylko przez A1 lub A2 - także do Łodzi). Zjechać wprost do Łodzi jednak stąd się nie da - ergo: obecna nazwa jest MYLĄCA.

Węzły W/ZJAZDOWE pod Łodzią powinny nosić nazwy (od północy do południa) :

1* węzeł Łódź-Północ lub Łódź-Bałuty - zjazd z A2 na DK1/DK14 w Sosnowcu (zamiast obecnej nazwy "węzeł Stryków") ;

2* w. Łódź-Wschód (lub Łódź-Nowosolna) - zjazd z A1 na DK72 (zamiast "w. Brzeziny", bo ten węzeł leży W Łodzi, na geogr. wschodzie miasta (w łódzkim osiedlu Nowosolna); poza tym „węzeł Brzeziny” - inny - istnieje już na DK94 k/Piekar Śląskich) ;

3* w. Łódź-Widzew - zjazd z A1 na DW713 (zamiast Łódź-Wschód) (bo ten węzeł jest przecież w Łodzi, na Widzewie) ;

4* w. Łódź-Górna - zjazd z A1 na DW714 a w przyszłości także na Trasę Górna (zamiast "węzeł Romanów", bo co komu mówi nazwa mikroskopijnej wioski - Romanów?) ;

5* w. Łódź-Południe - zjazd z A1 na DK1/DK91 (zamiast "w. Tuszyn").

To tylko przykłady. Takie ujednolicenie ("ulogicznienie") ZASAD NAZEWNICTWA drogowego należałoby przeprowadzić w skali całego kraju. Bo jasne i logiczne nazwy, to mniej błądzenia i wahań za kierownicą a w konsekwencji - większe bezpieczeństwo w ruchu drogowym. Obecne „zasady” a raczej ich brak umożliwiają amatorszczyznę i radosną twórczość nazewniczą chłopków-roztropków z GDDKiA. (przykładem - nazwa "węzeł Wrocław" jeszcze nie tak dawno proponowana przez GDDKiA dla węzła A1/S8 pod ... Łodzią).

M
Majster_Szef

Droga betonowa pewnikiem wytrzyma kilka dekad, a na pewno o wiele dłużej niż asfalt - przy podobnych kosztach początkowych.Kwestia sprawdzona na zachodzie. Do tego dochodzi zwiekszone bezpieczenstwo uzytkowania takiego odcinka i widoczność. Jestem na tak.

Z S8 do A2 i odwrotnie z A2 na A1 z kierunku od Poznania przejazd będzie przez S14, a nie A1.

k
kosiarz

ja chętnie będę ten trawnik kosił, wystarczy mi 10 gr za metr kwadratowy.

w
wujek Joe

Ktoś w GDDKiA za to beknie? Bo kiedy nowa autostrada stanie zaraz przez "błąd w sztuce" zrobi się afera.

w
wczasy_w_mieście

... stojąc w korku na zbyt wąskiej A1. (:

n
n

Normalna procedura przy każdej betonówce.

n
niestety

nigdy

d
driver

Kiedy przedłużą Włókniarzy w kierunku Zgierza?

c
chriswaw

Nie chciałbym być złym prorokiem, ale wkrótce po otwarciu tego odcinka euforię zastąpi lament. Bo zamiast na Kopcińskiego i Rydza postoimy w korkach na A1 i na pożal się Boże węzłach szytych na miarę XIX wieku.
Mądry PO-lak znów PO szkodzie!

q
qwerty

to Poznań ma dostęp do A4 ?

Ł
Łodzianin P.

Stadion z jedną trybuną, to i autostrada z jednym pasem :)

Dodaj ogłoszenie