Tajemnicza śmierć dwóch młodych kobiet w kamienicy na Górnej. Nie wiadomo, co zabiło siostry...

Liliana Bogusiak-Jóźwiak
Liliana Bogusiak-Jóźwiak
Sprawa  jest bardzo tajemnicza i na razie śledczy nie potrafią powiedzieć, dlaczego kobiety zmarły. Otóż nad razem pogotowie zostało wezwane do 17-latki, która miała silne wymioty. Gdy karetka przyjechała na wezwanie nastolatka była w stanie krytycznym. Czytaj więcej na następnej stronie
Sprawa jest bardzo tajemnicza i na razie śledczy nie potrafią powiedzieć, dlaczego kobiety zmarły. Otóż nad razem pogotowie zostało wezwane do 17-latki, która miała silne wymioty. Gdy karetka przyjechała na wezwanie nastolatka była w stanie krytycznym. Czytaj więcej na następnej stronie Grzegorz Gałasiński
Sprawa jest bardzo tajemnicza i na razie śledczy nie potrafią powiedzieć, dlaczego kobiety zmarły. Otóż nad razem pogotowie zostało wezwane do 17-latki, która miała silne wymioty. Gdy karetka przyjechała na wezwanie nastolatka była w stanie krytycznym.

Nie udało się jej uratować. W szpitalu Kopernika, gdzie pojechała ambulansem, lekarz stwierdził zgon i o sprawie powiadomił prokuraturę.

Chora nie oddycha...

Kilkanaście godzin później pogotowie jeszcze raz zostało wezwane na ul. Kilińskiego, pod ten sam adres. Tym razem chodziło o 31-letnią niepełnosprawną kobietę. Leżała w łóżku. Nie oddychała. Medyk stwierdził, że doszło do zatrzymanie krążenia. Młoda kobieta nie była sama w domu. Osoby, które w nim przebywały, były przekonane, że 32-latka śpi. Dopiero gdy jedna z nich weszła do pokoju zauważyła, że chora nie oddycha.

Zatrucie?

Prokurator i biegły z zakresu medycyn sądowej przeprowadzili oględziny. Na ciałach obu kobiet nie stwierdzili obrażeń. Uznali, że nie przyjmowały one substancji psychoaktywnych. Na miejscu zabezpieczono ślady (m.in. wymiociny), resztki jedzenia, m.in wegańską potrawę z boczniakami, którą miała jeść 17-latka. Zlecono również szereg badań toksykologicznych. Prokurator ma nadzieję, że sekcje zwłok obu kobiet dadzą odpowiedź na pytanie, co też wydarzyło się w mieszkaniu na Górnej. Dlaczego w tak krótkim czasie odeszły dwie przyrodnie siostry?

- Jest to bardzo tajemnicza sprawa - mówi prokurator Krzysztof Kopania. - Przesłuchujemy świadków. Na pytania śledczych odpowiadać będzie matka kobiet, ich bracia (nie mieszkają już pod tym adresem), sąsiedzi i znajomi.

Podatek od psa

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie