Szymon Kołecki zrezygnował, ale wierzy w niewinność braci Zielińskich

Mateusz SkrzyńskiZaktualizowano 
Tomasz i Adrian Zielińscy walczą o oczyszczenie z afery dopingowej.
Tomasz i Adrian Zielińscy walczą o oczyszczenie z afery dopingowej. Tomasz Czachorowski/polska press
Złoty medalista igrzysk olimpijskich w Pekinie - Szymon Kołecki, wciąż czeka na ostateczne wyniki badań antydopingowych braci Zielińskich

Na wtorkowym posiedzeniu Polskiego Związku Podnoszenia Ciężarów Szymon Kołecki zrezygnował z pełnienia funkcji prezesa. Rezygnacja mistrza olimpijskiego z Pekinu to pokłosie afery dopingowej związanej z braćmi Zielińskimi. - Do dnia walnego zjazdu, który zaplanowany jest na grudzień, związkiem będzie kierował sekretarz generalny-stwierdził Kołecki.

Podjęto kilka istotnych decyzji dotyczących przyszłości polskich ciężarów. - Dziś zarząd wypowiedział umowę o pracę trenerowi braci Zielińskich, czyli Panu Jerzemu Śliwińskiemu. Od pierwszego września w klubie Zawisza Bydgoszcz miał powstać ośrodek szkolenia sportu młodzieżowego, finansowany przez ministerstwo sportu. Zarząd zdecydował jednak, że w klubie, w którym trenują Adrian i Tomasz Zielińscy, ten obiekt nie powstanie - podsumował Kołecki.

Trener Zawiszy nie jest jedyną osobą, która w wyniku afery dopingowej straci pracę. - Z dniem wygaśnięcia obecnej kadencji zarządu, pracę stracą wszyscy trenerzy, którzy są obecnie powołani. O nowych powołaniach będzie decydował nowy zarząd - oznajmił były ciężarowiec. Pomóc w walce z dopingiem mają też surowe kary, które zostaną nałożone na zawodników, którzy brali niedozwolone substancje. Kołecki zapewniał, że nie będzie już wymówek związanych z odżywkami przyjmowanymi przez zawodników.

-Związek powoła wydział kontroli, który będzie miał prawo do kontroli polskich ciężarowców. Nie będzie sytuacji, że zawodnik przyjął substancję, która nie była konsultowana z lekarzem kadry - mówił Kołecki.

To początek nowego programu przygotowanego przez związek. Złoty medalista z Pekinu zapewnił, że sytuacja, w której zawodnik jedzie na igrzyska bez potwierdzonych badań antydopingowych, nie będzie miała miejsca.

Przyszłość braci nie jest jasna. Nie wiadomo, jakie poniosą konsekwencje. - Wszyscy wierzymy w niewinność braci Zielińskich. Sprawę Tomasza będzie prowadziła Międzynarodowa Federacja Podnoszenia Ciężarów. Sprawa złotego medalisty igrzysk w Londynie Adriana będzie prowadzona przez panel dyscyplinarny przy polskiej komisji do zwalczania dopingu. Grozi im do czterech lat dyskwalifikacji- zakończył Kołecki.

Bracia Zielińscy, zawodnicy wojskowego klubu Zawisza Bydgoszcz, zostali także wydaleni z wojska.

polecane: Flesz - e-papieros zagraża zdrowiu

Wideo

Materiał oryginalny: Szymon Kołecki zrezygnował, ale wierzy w niewinność braci Zielińskich - Polska Times

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 4

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Zielińscy idą w zaparte i zaprzeczają, jakoby brali? Nic prostszego. Po powrocie do Polski pobrać obojgu probki krwi i moczu. Jeśli odmówią, pozbawić ich wszelkich tytułów i wykluczyć z PZPC dożywotnio.
Także Szymon Kołecki, szef PZPC brał koks. Jako 16-latek został przyłapany na dopingu podczas Mistrzostw Europy juniorów. Jak sam stwierdził w jednym z wywiadów: „Z tym dopingiem to sprawa była prosta. Gdy miałem piętnaście lat, ktoś nafaszerował mnie jakimś świństwem. To było największe draństwo, które ciągnie się za mną smrodem do teraz.”

a
aligator
W dniu 16.08.2016 o 19:23, kibic napisał:

Jak wierzy w niewinnośc to się nie wycofuje panie Kołecki tylko im pomaga !!!!!!

Wiara nie zmienia rzeczywistości. Gdyby zmieniała,nikt by nie chorował,nie był głupi ani nie biedował. Bracia Zielińscy "jechali na koksie", co potwierdzają wszystkie badania.

k
kibic

Jak wierzy w niewinnośc to się nie wycofuje panie Kołecki tylko im pomaga !!!!!!

k
kol

Te wykwity na twarzy to pierwszy dowód.

Dodaj ogłoszenie