Sztuczki handlarzy samochodów. Nie daj się na nie nabrać!

akZaktualizowano 
Bezwypadkowe, w idealnym stanie technicznym, lać i jeździć… Kto szukał samochodu, natknął się na setki ogłoszeń z takimi stwierdzeniami, a kto pokusił się o oględziny, wie, że zwykle są to jedynie wytarte frazesy. Oczywiście prawdziwe okazje czasem się zdarzają, ale trafić na nie, to jak znaleźć igłę w stogu siana. Częściej za okazyjną ceną samochodu kryją się jego liczne wady, które sprzedawca chce przed nami ukryć. W jaki sposób przygotowuje się auto do sprzedaży, by zrobiło na nas jak najlepsze wrażenie? Zobacz najczęstsze sztuczki stosowane przed sprzedawców samochodów! Lucyna Nenow / Polska Press
Bezwypadkowe, w idealnym stanie technicznym, lać i jeździć… Kto szukał samochodu, natknął się na setki ogłoszeń z takimi stwierdzeniami, a kto pokusił się o oględziny, wie, że zwykle są to jedynie wytarte frazesy. Oczywiście prawdziwe okazje czasem się zdarzają, ale trafić na nie, to jak znaleźć igłę w stogu siana. Częściej za okazyjną ceną samochodu kryją się jego liczne wady, które sprzedawca chce przed nami ukryć. W jaki sposób przygotowuje się auto do sprzedaży, by zrobiło na nas jak najlepsze wrażenie? Zobacz najczęstsze sztuczki stosowane przed sprzedawców samochodów!

polecane: Branżę transportową czekają ogromne zmiany.

Wideo

Materiał oryginalny: Sztuczki handlarzy samochodów. Nie daj się na nie nabrać! - Gazeta Współczesna

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 2

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
2019-07-02T22:02:47 02:00, Handlarzyna:

pojazdami to najbardziej parszywe zajęcie dla mężczyzny. Pierdolonym nieukom wydaje się, że są biznesmenami, mhm, takimi samymi jak jugole, turasy i babaje. Wprowadziłbym embargo dla tych śmieciarzy i przywożących opony "po jednym sezonie" z niemiec (celowo piszę z małej litery o niemiaszkach, chcąc tu podkreślić swoją pogardę dla rasy panów).

to ci musieli nieżle przekręcic skoro masz tyle zlości . ciekawe podejscie

H
Handlarzyna

pojazdami to najbardziej parszywe zajęcie dla mężczyzny. Pierdolonym nieukom wydaje się, że są biznesmenami, mhm, takimi samymi jak jugole, turasy i babaje. Wprowadziłbym embargo dla tych śmieciarzy i przywożących opony "po jednym sezonie" z niemiec (celowo piszę z małej litery o niemiaszkach, chcąc tu podkreślić swoją pogardę dla rasy panów).

Dodaj ogłoszenie