Szkoły mają problemy z nowym programem komputerowym

mj
Nowy program nastręcza dyrektorom wielu problemów w przygotowaniu organizacji pracy na przyszły rok szkolny.
Nowy program nastręcza dyrektorom wielu problemów w przygotowaniu organizacji pracy na przyszły rok szkolny. Krzysztof Szymczak
Do końca kwietnia dyrektorzy łódzkich szkół muszą przedstawić wydziałowi edukacji tzw. arkusze organizacji pracy na przyszły rok szkolny. Mają się w nich znaleźć szczegółowe wykazy nauczycieli wraz z ich godzinami pracy, przedmiotami, liczbą uczniów, klasami itd. Wszystko jak co roku, tyle że opracowane w nowym programie komputerowym, które szkoły otrzymały na początku miesiąca.

- Niestety, zamiast ułatwiać nam pracę, przysparza tylko problemów - skarżą się dyrektorzy. - System się zawiesza, raz wprowadzone dane znikają, ze starego systemu nie da się niczego skopiować...
Wydział edukacji UMŁ potwierdza, że wciąż kolejne szkoły zgłaszają takie problemy.
- Podobnie jak przy wdrażaniu każdego nowego, rozbudowanego systemu informatycznego na początku pojawiają się pewne utrudnienia techniczne - mówi Grzegorz Gawlik z biura prasowego UMŁ. - Są one usuwane na bieżąco przez firmę obsługującą system.
- Po co nowy system, skoro stary był sprawny? - pytają dyrektorzy.
Nowe oprogramowanie kosztowało 324 tys. zł.

Wideo

Komentarze 6

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

T
Troskliwy

Najśmieszniejsze jest to, że podobno nowoczesny system komputerowy, a nie da się skopiować danych z poprzedniego. PARANOJA! Ciekawe czy ten informatyk, który to pisał, słyszał o możliwości migracji baz danych. Według mnie nie bardzo. Najłatwiej jest wrzucić dodatkową robotę dla sekretarek, które i tak obecnie są zawalone robotą.

g
gośc

Wprowadzanie na siłę nie sprawdzonego oprogramowania komputerowego w miejsce dobrze działającego to KRADZIEŻ. Kradzież pieniędzy podatników. Jakie nowe funkcje ma ten świetny program?
Program powstał lokalnie czy jest rozwiązaniem wprowadzonym przez ministerstwo Boniego?
Warto, żeby dziennikarz tak ważne informacje zawarł w swojej notatce. Bo z jej treści na razie mogę
wywnioskować, że chodzi o zwykłą kradzież pieniędzy podatnika!

h
hehe

ciekawe ile z tej kasy na czysto dostal tworca oprogramowania - programista czyli osoba ktora wykonuje 99% pracy :) pewnie z 2 tys miesiecznie przez jakis rok czyli ogolnie z 12 tys :)

x
xx

Też tak uważam , jak wpisał mój poprzednik. Na rzeczy potrzebne nie ma pieniędzy, tylko na zbytki. Brak rozsądku, a może działanie celowe, bo to przecież nie są pieniądze władzy- ludzie zapłacą, ceny na wszystko zawsze można podnieść.

a
aaas

ktoś musiał wziąść działke a cba swoich nie rusza

a
aaa

chodziło o to by ktos zarobił bo w urzędzie jeszcze im mało płacą :-)

Dodaj ogłoszenie