Szał na łódzkim lotnisku - Daniel z The Melons wrócił z USA do Łodzi

TJ
Daniel Frontczak, lider kapeli The Melons znów w Łodzi. W godzinach wieczornych przyleciał na łódzkie lotnisko im. Władysława Reymonta. Danny był bardzo zdziwiony, gdy po wyjściu z samolotu i pojawieniu się w hali przylotów, powitała go grupa najwierniejszych fanów!

Nie zabrakło fotoreporterów największych łódzkich gazet. Były autografy, wspólne zdjęcia i tradycyjne polskie powitanie chlebem i... żytnią.

Wokalista nie krył łez wzruszenia, które pojawiły się w kącikach oczu. Szybko jednak okiełznał emocje, jak na prawdziwego estradowca przystało. Chwycił gitarę i zagrał kilka ostrych riffów.

Muzyk wrócił ze Stanów Zjednoczonych, gdzie wypoczywał, ale i koncertował.
Wcześniej Daniel Frontczak udzielał się w kapelach Vendetta, Foxy Blues, Kosmofski. Współpracował m in. z Muńkiem Staszczykiem oraz zespołem Samokhin Band.

Gra Bluesa, wzorując się na "czarnych" artystach, w szczególności ceni sobie Muddy Watersa, B.B. Kinga, Willy Dixona, Buddy Guya i J.L. Hookera. Muzykę określić można jako Chicago z elementami R&Bluesa. Zespół współpracuje także z sekcją dętą (sax, puz, tr).

Zespół koncertował na wielu festiwalach w Polsce m.in.: Olsztyńskie Noce Bluesowe, Blues nad Pilawą itp. oraz zagranicą (Szwecja, Holandia, Francja). Doskonale sprawdza się na koncertach klubowych, cyklicznie występując w STEREO KROGS, IRON HORSE, LIZARD KINGU oraz wielu innych miejscach, gdzie króluje blues. Gra także duże imprezy plenerowe, na których potrafi rozgrzać nawet najbardziej "opornych" słuchaczy.

Wideo

Komentarze 32

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

A
Agata_Łódź-Widzew

Szyk, S, Majonez, koń, Bibi, A,.... - kto to jest? Boją się ujawnić swojego imienia.... chowają się... bo ich wpisy są żałosne, złośliwe. Po prostu zazdrośnicy! Nie wiedzą, kto to jest - nie muszą, przecież wszystkich nie można znać, tak samo jak wszystkiego nie moża wiedzieć. Ja też nie znam. Ale patrzę na to obiektywnie. Mnie takie przywitanie na lotnisku podaba się. Emocje musiały być niesamowite! To, że tym ludziom chciało się przyjechać, zorganizować coś takiego. Po prostu WOOW. Też chciałabym być tak lubiana!!! Zazdroszczę, ale w pozytywnym znaczeniu!

d
drwina

ale braciszek pracuje

s
szyk

I tyle w temacie. Żałosny spektakl i "promowanie" jakiegoś ćwierćcelebryty.

S
S

Jeden ze "znanych" łódzkich muzyków spłacających długi w barze....

K
Kaśka

to wyszedł słabo...

M
Majonez

Łódzkiego akurat nie słucham. Słucham elbląskiego i kabackiego.

M
Majonez

To jest dopiero "żenua".

Piękny spektakl sobie zorganizował Express. Czy przybyłym pracownikom zapłacono ekstra? :)))

ż
żenuła

jesteś rozkoszny.

M
Majonez

jak w temacie

A
A

Trzeba przyznać, że jest to nie lada wyczyn i poświęcenie.

k
koń

Ci podstawieni pracownicy redakcji Ekspressu to mają być te tłumy i szał? Boscy jesteście, po prostu boscy.

G
Gregor

SUPER !!! Nie mogłem się doczekać powrotu tego zacnego muzyka :D

b
bibi

z twarzy podobny do nikogo :)

??

przepraszam moze jestem troche z tylu... kto to jest ??

E
Ehh

Danielu (bo nie zaprotestowałeś przeciwko publikacji tego artykułu), autorze zdjęć i artykułu - ustalcie właściwe relacje. Ty Danielu Vai'em czy Satriani'm nie jesteś. Przywołane STEREO KROGS, IRON HORSE, LIZARD KING to nie Carnegie Hall. Miało być fajnie a wyszło jak zwykle. Podsumowując: klasyczny TUPET

Dodaj ogłoszenie