Sylwester w Łodzi. Tańczące drony nad Manufakturą zachwyciły łodzian! Zamiast pokazu sztucznych ogni jednorożec nad Manufakturą ZDJĘCIA

Magdalena Jach
Magdalena Jach

Wideo

Zobacz galerię (93 zdjęcia)
To był strzał w dziesiątkę! Pokaz dronów nad Manufakturą w sylwestrową noc wypadł wspaniale.

Łodzianie i ich goście nie kryli zachwytu. Na kilkanaście minut ruch na rynku Manufaktury zamarł, zapanowała cisza i tysiące zgromadzonych osób śledziło przesuwające się po czarnym niebie obrazy. Można było zobaczyć m.in. jednorożca, choinkę, prezent, herb miasta i życzenia na nowy 2020 rok. O ile obrazki były świetnie rozpoznawalne, napisy momentami nastręczały trudności w odczytaniu, tym bardziej, że drony dość szybko się przemieszczały i całość trochę się rozmazywała. Ale widzowie docenili nowe widowisko.

Wokół Manufaktury już kilka minut przed północą zaczęto strzelać fajerwerkami. Gdy pierwsza fala wybuchów się kończyła, rozpoczął się pokaz dronów. I skutecznie przyciągnął uwagę wszystkich. Nad Manufakturą pojawiło się 300 dronów wyposażonych w ledowe lampy. Wykonały w powietrzu szereg ciekawych, skomplikowanych konfiguracji zgranych z muzyką.

Komentarze 221

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

S
Stefan

Jak można pisać artykuł o tym jak pokaz dronów podobał się garstce ludzi... W tłumie ogólnie panowało niezadowolenie, większość uważała to za żenujące widowisko. Czytelne grafiki - śmiech. Wstyd mi za ten wyświetlony herb naszego miasta... Szkoda było tych paru minut, wstyd i groteska... A teraz wmawiacie ludziom, że nam się podobało. Nie podobało.

E
Energopol

Pokaz taki jak tunel

G
Gość
2 stycznia, 12:27, savalas:

kogo zachwycił ten amatorski pokaz badziewia ?

2 stycznia, 15:08, Ldz:

Mnie, znajomych, ich znajomych, teściów, ich szwagrów, itd.

Dalej nie pytałem, ale niezadowolonych nie widziałem. Widziałem za to sporo pijanych.

Ja za to widziałem większość niezadowolonych i oszukanych.

Może mówimy o różnych pokazach?

G
Gość

Czy kretyn który to pisał widział ten pseudo pokaż?

G
Gość
2 stycznia, 12:27, savalas:

kogo zachwycił ten amatorski pokaz badziewia ?

2 stycznia, 15:08, Ldz:

Mnie, znajomych, ich znajomych, teściów, ich szwagrów, itd.

Dalej nie pytałem, ale niezadowolonych nie widziałem. Widziałem za to sporo pijanych.

2 stycznia, 19:15, Kasia:

Nie wiem co cię tam tak zachwyciło? bo mu patrzyliśmy jak dziwki na 5zl, a każdy kto stał obok wyglądał jakby puścił bąka w autobusie, lekko zniesmaczony i równocześnie zawstydzony całą sytuacją.

2 stycznia, 22:36, Wyszła lipa i tyle?:

A mi się nie podobało moim znajomym też nie i znajomym znajomych też nie nawet dziadkowi Stefanowi od strony [wulgaryzm]ki Haliny też się nie podobało.

C i o t k i to wulgaryzm ??

W
Wyszła lipa i tyle?
2 stycznia, 12:27, savalas:

kogo zachwycił ten amatorski pokaz badziewia ?

2 stycznia, 15:08, Ldz:

Mnie, znajomych, ich znajomych, teściów, ich szwagrów, itd.

Dalej nie pytałem, ale niezadowolonych nie widziałem. Widziałem za to sporo pijanych.

2 stycznia, 19:15, Kasia:

Nie wiem co cię tam tak zachwyciło? bo mu patrzyliśmy jak dziwki na 5zl, a każdy kto stał obok wyglądał jakby puścił bąka w autobusie, lekko zniesmaczony i równocześnie zawstydzony całą sytuacją.

A mi się nie podobało moim znajomym też nie i znajomym znajomych też nie nawet dziadkowi Stefanowi od strony [wulgaryzm]ki Haliny też się nie podobało.

G
Gość
2 stycznia, 14:44, Michu:

Ej dziennikarz trochę może prawdy polecam napisać bo ludzie na rynku Manufaktury byli w większości bardzo ale to bardzo zawiedzeni tym żenującym pokazem. Ps polecam przeliczyć ilość dronów bo ja tam 300 nie naliczyłem nawet 200. Dobrze że w okolicy inni użyli fajerwerków było chociaż na czym oko zawiesić.

Czy ty może pracujesz w Urzedzie Miasta?

K
Kasia
2 stycznia, 12:27, savalas:

kogo zachwycił ten amatorski pokaz badziewia ?

2 stycznia, 15:08, Ldz:

Mnie, znajomych, ich znajomych, teściów, ich szwagrów, itd.

Dalej nie pytałem, ale niezadowolonych nie widziałem. Widziałem za to sporo pijanych.

Nie wiem co cię tam tak zachwyciło? bo mu patrzyliśmy jak dziwki na 5zl, a każdy kto stał obok wyglądał jakby puścił bąka w autobusie, lekko zniesmaczony i równocześnie zawstydzony całą sytuacją.

G
Gość
2 stycznia, 15:04, Dumna Łodzianka:

Ludzie jak zwykle nie potrafią niczego docenić. Hałasujące petardy bez żadnych efektów świetlnych zadowoliłby ten plebs bardziej niż jakakolwiek innowacja. Nie wiem kto oczekiwał po pierwszym takim pokazie w Europie cudów. Przecież to dopiero początek, wiadomo że człowiek uczy się na błędach i dopracowanie tak skomplikowanego pokazu wymaga czasu. Ale najlepiej opluć i zgnoić, zniechęcić do kolejnych prób, bo po co kontynuować jak banda pijanych prostaków i tak nie doceni wysiłków. Ja uważam, że pokaz był przepiękny i magiczny, a muzyka dopełniła całość. Z niecierpliwością czekam na kolejne takie pokazy. Bo niebezpiecznych fajerwerków i petard, które zawsze wyglądają tak samo mam już po dziurki w nosie.

Pustak

G
Gość
2 stycznia, 15:04, Dumna Łodzianka:

Ludzie jak zwykle nie potrafią niczego docenić. Hałasujące petardy bez żadnych efektów świetlnych zadowoliłby ten plebs bardziej niż jakakolwiek innowacja. Nie wiem kto oczekiwał po pierwszym takim pokazie w Europie cudów. Przecież to dopiero początek, wiadomo że człowiek uczy się na błędach i dopracowanie tak skomplikowanego pokazu wymaga czasu. Ale najlepiej opluć i zgnoić, zniechęcić do kolejnych prób, bo po co kontynuować jak banda pijanych prostaków i tak nie doceni wysiłków. Ja uważam, że pokaz był przepiękny i magiczny, a muzyka dopełniła całość. Z niecierpliwością czekam na kolejne takie pokazy. Bo niebezpiecznych fajerwerków i petard, które zawsze wyglądają tak samo mam już po dziurki w nosie.

Trzeba było się uczyć na błędach w listopadzie, a w godzinie zero prób nie robić. Trudno polemizować z ludźmi żyjącymi w alternatywnej rzeczywistości, spauperyzowani intelektualnie do tego stopnia, że "o blasku próchna mówią - dnieje" (Szymborska).

G
Gość
2 stycznia, 15:04, Dumna Łodzianka:

Ludzie jak zwykle nie potrafią niczego docenić. Hałasujące petardy bez żadnych efektów świetlnych zadowoliłby ten plebs bardziej niż jakakolwiek innowacja. Nie wiem kto oczekiwał po pierwszym takim pokazie w Europie cudów. Przecież to dopiero początek, wiadomo że człowiek uczy się na błędach i dopracowanie tak skomplikowanego pokazu wymaga czasu. Ale najlepiej opluć i zgnoić, zniechęcić do kolejnych prób, bo po co kontynuować jak banda pijanych prostaków i tak nie doceni wysiłków. Ja uważam, że pokaz był przepiękny i magiczny, a muzyka dopełniła całość. Z niecierpliwością czekam na kolejne takie pokazy. Bo niebezpiecznych fajerwerków i petard, które zawsze wyglądają tak samo mam już po dziurki w nosie.

Proszę nie mówić o Łodzianach per "plebs". Rozumiem, że Pani reprezentuje wyższą kastę.

Ł
Łódź

70% łodzian tęskni za stalinem, wystarczy że Hanke umaluje oczy pastą do butów trochę popłacze a oni już merdają ogonem bękarty pzpr...

L
Ldz
2 stycznia, 12:27, savalas:

kogo zachwycił ten amatorski pokaz badziewia ?

Mnie, znajomych, ich znajomych, teściów, ich szwagrów, itd.

Dalej nie pytałem, ale niezadowolonych nie widziałem. Widziałem za to sporo pijanych.

A
Aha
2 stycznia, 14:44, Michu:

Ej dziennikarz trochę może prawdy polecam napisać bo ludzie na rynku Manufaktury byli w większości bardzo ale to bardzo zawiedzeni tym żenującym pokazem. Ps polecam przeliczyć ilość dronów bo ja tam 300 nie naliczyłem nawet 200. Dobrze że w okolicy inni użyli fajerwerków było chociaż na czym oko zawiesić.

Wpis płatny na zlecenie PiS. Całe koło podstawowej organizacji partyjnej przyszło tam żeby poczuć zawód i niesmak. Nawet ci, co tam nie dotarli.

D
Dumna Łodzianka

Ludzie jak zwykle nie potrafią niczego docenić. Hałasujące petardy bez żadnych efektów świetlnych zadowoliłby ten plebs bardziej niż jakakolwiek innowacja. Nie wiem kto oczekiwał po pierwszym takim pokazie w Europie cudów. Przecież to dopiero początek, wiadomo że człowiek uczy się na błędach i dopracowanie tak skomplikowanego pokazu wymaga czasu. Ale najlepiej opluć i zgnoić, zniechęcić do kolejnych prób, bo po co kontynuować jak banda pijanych prostaków i tak nie doceni wysiłków. Ja uważam, że pokaz był przepiękny i magiczny, a muzyka dopełniła całość. Z niecierpliwością czekam na kolejne takie pokazy. Bo niebezpiecznych fajerwerków i petard, które zawsze wyglądają tak samo mam już po dziurki w nosie.

Dodaj ogłoszenie