Święte sportowe krowy

pas
Sędziowie byli najsłabszymi aktorami koszykarskiego meczu ŁKS - Czarni
Sędziowie byli najsłabszymi aktorami koszykarskiego meczu ŁKS - Czarni Maciej Stanik
Sędziowie to święte krowy polskiego sportu. Nic im nie można zrobić. Stają pod pręgierzem jedynie wtedy, gdy prokuratura udowodni im korupcję.

   Sędziowie byli najsłabszymi aktorami koszykarskiego meczu ŁKS - Czarni
ŁKS ma szczęście do wyjątkowo słabych i zachowujących się chamsko arbitrów. Tak było podczas ostatniego meczu koszykarzy ŁKS z Czarnymi Słupsk. Arbitrzy: Tomasz Trawicki, Dariusz Szczerba, Dariusz Zapolski, dawali popis nieudolności, co jakiś czas wywołując swoimi decyzjami okrzyki zdumienia wśród zawodników (nie wiedzieć czemu częściej krzywdzili łodzian). A na dodatek traktowali sportowców jak śmiecie, którymi można bezkarnie pomiatać, używając wobec nich nieparlamentarnego słownictwa. Przyglądał się temu ze stoickim spokojem komisarz zawodów Eugeniusz Kuglarz i nie reagował.
Podobnej sytuacji doświadczyli w I lidze piłkarze ŁKS w spotkaniu z Sandecją w Nowym Sączu. Arbiter Marek Karkut obrażał ich przez cały mecz, a na dodatek w samej końcówce podyktował rzut karny z kapelusza (mecz skończył się remisem 2:2). Pana Karkuta żadna kara za to nie spotkała. W przypadku koszykarskich arbitrów będzie podobnie?

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie