Święta bez jaj i majonezu, czyli wegańska Wielkanoc

Jacek Zemła
Jacek Zemła
Po dania wegetariańskie i wegańskie, które przygotowuje Falla, sięgają 20-40-latkowie, ale też osoby w zaawansowanym wieku... krzysztof szymczak
Jajko z majonezem, biała kiełbasa, szyneczka, pasztet – bez nich nie ma Wielkanocy? – Bzdura! Absurd! Nieprawda! – oburzy się 8 tysięcy łodzian. Tylu bowiem wegan mieszka w naszym mieście. W odróżnieniu od wegetarian, weganie nie tylko nie jedzą mięsa, ale także wszelkich produktów, które pochodzą od zwierząt. Na ich talerzach nie znajdziemy na przykład jajek. Jak w takim razie urządzają święta?

Agata Niewola jest weganką od sześciu lat. – Wcześniej uważałam, że Wielkanoc bez barszczu z białą kiełbasą to profanacja – śmieje się. – A teraz? Teraz wiem, że wszystko zależy od wegańskiej wyobraźni. Jeśli ktoś chce, może używając tylko wegańskich składników, odtworzyć tradycyjne potrawy wielkanocne jeden do jednego. Przygotowanie wegańskich jajek, które smakiem i strukturą będą przypominały te kurze, to żaden problem.

Agata realizuje się jako współwłaścicielka łódzkiej klubokawiarni Niebostan, serwującej kuchnię roślinną. Przekonuje, że jej klientami coraz częściej są mięsożerni. – Są zmęczeni swoją mięsną dietą i chcą od niej odpocząć – mówi.

– Świąteczny pasztet wegański najlepiej wychodzi z soczewicy. Do warzywnych "zimnych nóżek" używa się kostki sojowej, bulionu warzywnego i japońskiej substancji żelującej agar-agar wytwarzanej z krasnorostów – wylicza Jarosław Sawiuk, który też nie wyobraża sobie mięsnych świąt. – Rodzice nie zawsze chętnie sięgają po te nasze specjały, ale już teściów łatwiej do tego przekonać.

Jarek wspomina, że gdy mając 16 lat oznajmił rodzicom, iż przestaje jeść mięso, mama postawiła sprawę jasno. – „Rozumiem, że zaczniesz sobie gotować sam?" – powiedziała. No i zacząłem. Początki były trudne, ale dzięki temu kuchnia nie ma przede mną tajemnic – podkreśla Jarek. - Zresztą teraz jest dużo łatwiej znaleźć wegańskie przepisy, składniki, gotowe produkty niż kilka czy kilkanaście lat temu.

– Wegańska Wielkanoc nie jest żadnym wyzwaniem – mówi 35-letni Paweł Frańczuk. – Kiedy na studiach zaczynałem przygodę z kuchnią roślinną, byłem zdany na własną pomysłowość. Teraz wegańskie produkty kupimy niemal w każdej sieciówce.

Czemu właściwie służy ten cały weganizm? Marcin Sałaciak, współwłaściciel łódzkiej wegetariańsko-wegańskiej restauracji Falla, widzi trzy główne przesłanki. – Pierwsza to odcinanie się od udziału w bezwzględnej, przemysłowej hodowli zwierząt i przemysłowego eksploatowania kur niosek czy krów mlecznych – mówi. – Druga to ochrona środowiska. Rezygnując z produktów odzwierzęcych, przyczyniamy się do ograniczenia emisji dwutlenku węgla bardziej niż wtedy, gdy przesiadamy się do samochodu elektrycznego. Po trzecie wreszcie, ma to walor prozdrowotny. Chociaż oczywiście to dieta bardzo wymagająca i dla ludzi świadomych, którzy brak mięsa potrafią odpowiednio zastąpić – dodaje Marcin Sałaciak.

Nie pozostaje więc nic innego, jak życzyć zdrowia, dzieląc się jajkiem. Oczywiście wegańskim – z tofu i ciecierzycy...

Przepisy na wielkanocne dania wegańskie:

Wegańskie jajka na twardo

Białko:

– 300 g tofu,

– 400 ml mleka sojowego,

– 3 łyżki agaru,

– 3 łyżeczki czarnej soli.

Do tofu dodać czarną sól i zblendować na jednolitą konsystencję. Mleko sojowe zagotować. Dosypując stopniowo agar, ciągle mieszać, aby nie powstały grudki. Zagotowane mleko powoli połączyć ze zblendowanym wcześniej tofu.

Żółtko:

– 50 g suchej ciecierzycy,

– cebula dymka,

– olej z pestek winogron,

– 0,5 łyżeczki kurkumy,

– łyżka płatków drożdżowych nieaktywnych.

Ciecierzycę namoczyć przez noc. Następnego dnia gotować przez 1,5 godz. w wodzie z jej namaczania. Cebulkę podsmażyć na minimalnej ilości oleju. Wszystkie składniki zblendować na gładką masę.

Do foremek przełożyć przygotowane białko, a gdy będzie zastygać, położyć na górę uformowane żółtko.

Żurek z pieczonymi ziemniakami

Bulion:

– 2 l wody,

– 2 marchewki,

– 3 pietruszki,

– 3 boczniaki,

– cebula,

– 2 ząbki czosnku,

– 0,25 dużego selera,

– 4 liście laurowe,

– 5 ziarenek ziela angielskiego,

– 4 ziarenka czarnego pieprzu.

Żurek:

– 200 ml śmietanki sojowej,

– 500 ml gotowego żuru,

– spora cebula,

– 2 łyżki sosu sojowego,

– łyżka chrzanu,

– 5 łyżek suszonego majeranku,

– pieprz,

– sól.

Pieczone ziemniaki:

– 500 g młodych ziemniaków,

– 4 łyżki oleju arachidowego,

– łyżka tymianku,

– łyżka lubczyku,

– łyżka majeranku,

– sól.

Marchewkę, pietruszkę i seler dokładnie wyszorować i pokroić. Obrać i pokroić cebulę i czosnek, umyć boczniaki. Do dużego garnka dodać wszystkie składniki bulionu. Zalać wodą i gotować pod przykryciem przez 150 min. Przecedzić przygotowany bulion. Zostawić jedną marchewkę i pietruszkę, pokroić w małą kostkę i wrzucić do zupy. Do bulionu dodać żur, chrzan, sos sojowy i majeranek. Wymieszać i zagotować na małym ogniu. Nie przerywając gotowania, dodawać stopniowo śmietankę sojową i potrzymać na ogniu przez kilka minut. Ewentualnie doprawić solą i pieprzem. Młode ziemniaki dokładnie wyszorować i pokroić na połówki. Ułożyć na blasze wyłożonej pergaminem, przy pomocy pędzelka posmarować olejem i posypać przyprawami. Piec w 200 st. C przez 30 minut. Upieczone ziemniaki wrzucić do gotowej zupy. Podawać ze świeżym koperkiem i wegańską białą kiełbasą.

Zielona babka wielkanocna

– 300 g mąki owsianej,

– 100 g ksylitolu,

– 250 ml mleka sojowego,

– 125 ml oleju z pestek winogron,

– sok z limonki,

– 2 łyżki matchy,

– 2 łyżeczki proszku do pieczenia.

Mąkę owsianą przesiać przez sito, dodać ksylitol i proszek do pieczenia. W drugim naczyniu połączyć mleko roślinne z olejem. Składniki suche połączyć z mokrymi. Zacząć wyrabiać ciasto. Do ciasta wsypać matchę i dodać świeżo wyciśnięty sok z limonki. Wyrabiać ciasto do momentu, aż będzie jednolite. Formę z kominem do pieczenia babek nasmarować minimalną ilością oleju i lekko obsypać mąką, dzięki czemu po upieczeniu ciasto będzie ładnie odchodzić od blachy. Piec w 180 st. C przez 60 minut. Można obsypać mąką kokosową, którą da się spożywać na surowo, i udekorować całymi migdałami.

Autorka przepisów: www.veganchives.pl

Przepisy pochodzą z ebooka wielkanocnego Fundacji Międzynarodowy Ruch na Rzecz Zwierząt – Viva!

Bony lunchowe wygodne dla pracownika i pracodawcy

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Weganie to taki dziwny twór. Na siłę chcą nazwać to co jedzą tym czego jeść nie mogą. Nie jesz jajek bo masz taki pogląd to nie jedz. Nie jesz schabowego, nie jedz. Tylko nie nazywaj soi schabowym a kupy jajkami. Dobrze że wegan nie było podczas epok lodowcowych kiedy jedyną szansą na przetrwanie była spożycie mięsa.... Śmierć podczas szukania marchewki w 2m warstwie lodu jest jednak przerażająca i przeraża głupota. Tak sobie myślę, że bycie weganinem, taki wybór. Nie je się jajek mięsa itp. Ale szukanie na siłę zamienników to jakaś błazenada.

Dodaj ogłoszenie