Sunreef Yachts Politechnika Gdańska - Widzew 50:82. Drugie zwycięstwo w tym sezonie łódzkich koszykarek stało się faktem

(bart)
Z piłką Klaudia Perisa
Z piłką Klaudia Perisa krzysztof szymczak
Występujące w ekstraklasie koszykarki Widzewa będą bardzo miło wspominały spotkanie siódmej kolejki tego sezonu. Trudno, żeby było inaczej, skoro łodzianki pokonały nad Bałtykiem Sunreef Yachts Politechnikę Gdańską 82:50 (23:10, 16:16, 25:16, 18:8).

Było to drugie zwycięstwo podopiecznych bośniackiego trenera Elmedina Omanicia, ale pierwsze odniesione na wyjeździe. Wcześniej łodzianki pokonały u siebie 21 października Ostrovię Ostrów Wielkopolski 81:69.

Pisaliśmy, że kluczem do sukcesu w Gdyni będzie maksymalna koncentracja od początku spotkania. I to się potwierdziło. Goście narzucili gospodarzom szybkie tempo gry i po 10 minutach uzyskali przewagę trzynastu punktów. Nasze zawodniczki były wyjątkowo zdeterminowane, tak, jak by chciały zapomnieć, iż w większości poprzednich starć to właśnie one musiały odrabiać straty.

Tak naprawdę widzewianki nawet przez moment nie straciły kontroli nad wydarzeniami na parkiecie. Zwraca uwagę wysoka skuteczność łodzianek w rzutach za trzy punkty (aż jedenaście udanych prób).

Po raz pierwszy w koszulce Widzewa wystąpiła pozyskana ostatnio Amerykanka Dominique Wilson. Wypadła bardzo dobrze (zdobyła 14 punktów i miała 9 zbiórek, najwięcej w zespole).

Widzew: Perisa 17, Pawlak 15, Dowe 10, Drop 7, Gertchen 7 oraz: Wilson 14, Paździerska 6, Vucković 4, Kudelska 2, Marković.

Teraz w rozgrywkach ekstraklasy nastąpi przerwa na dwa spotkania seniorskiej reprezentacji Polski w ramach eliminacji do mistrzostw Starego Kontynentu (biało-czerwone powalczą z Turcją oraz Estonią).

W związku z tym widzewianki podejmą w hali przy al. Małachowskiego Wisłę Can-Pack Kraków dopiero 25 listopada (niedziela, 18).

Wideo

Komentarze 4

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

R
Robert

Wisłą pewnie wygrała w Gorzowie. Trzeba zejść na ziemię, a nie bujać w obłokach...

J
Jacek

Jak się buduje dom to podobno najważniejsze są fundamenty. Tu taką ostoją jest trener. Mozna powiedzieć ze skompletował skład w miarę możliwości finansowych .Biednemu wiatr w oczy i kontuzja podstawowej zawodniczki ,czy nadwaga drugiej Amerykanki nie pomogły w dobrym starcie ligi .Kapitan tez mozna powiedzieć ze jeszcze spi ,choc wczoraj coś drgnęło. Kibice też na swój sposób interpretują Boom na kosza i pozwalają aby jakieś leszcze z innych klubów były głośniejsze na hali gdzie gra się hymn Widzewa . No ale do meczu z Krakowem jeszcze troche zostało i dziewczyny bardziej się zgrają ,nowa rozgrywająca pozna zagrywki i jak tradycyjnie kibice dopiszą na Wiśle to Kraków moze bedzie musiał ostro się nagimnastykować ,a moze do swoich niespodzianek Widzew dopisze kolejne zwycięstwo. W końcu Kidyś Lotos czy Polkowice tu polegli. A utytułowany ŁKS padł nawet u siebie .Wiec szansa jest. Klub o takiej nazwie zasługuje na walkę o medale . Ale jakie szanse ma koszykowka w łódzkim widać po Legendach tej dyscypliny czyli po Łkaesie i Pabianicach .Wiec jezeli teraz to sie nie zmieni to juz nigdy.

A
Arek

A kogo obchodzą te wiesniaczki. Właśnie grają łódzkie Wiewióry i tylko ich gra Łodzian i interesuje.

G
Gość

K....wa przestań wreszcie wypisywać idiotyzmy !!! Ten skład węgla i papy powinien się sam rozwiązać bo kompromituje tą dyscyplinę!!!! Na ich miejscu wstydziłbym się brać pieniądze!!! No ale , że to klubik bez historii i honoru to tak zostanie !!!

Dodaj ogłoszenie