Strefa Płatnego Parkowania mniejsza, a kierowcy wydali na nią już ponad 63 tysiące zł!

(AO)
Od stycznia uruchomiono w Pabianicach Strefę Płatnego Parkowania. W tym roku zdecydowano się ją zmniejszyć o dwa najbardziej dochodowe miejsca, czyli szpital i targowisko miejskie przy ul. Moniuszki.

Od stycznia do końca marca kierowcy wydali ok. 51 tys. zł na bilety, a ponad 9 tys. zł na abonamenty parkingowe.

- Teraz najbardziej dochodowe to ul. Zamkowa i ul. Pułaskiego. Ale nam nie zależało na zarobieniu pieniędzy, ale na zwiększeniu dostępności do urzędów poprzez częstszą rotację samochodów, stąd strefa przy Urzędzie Skarbowym czy ZUS - mówi Stanisław Wołosz, dyrektor Zarządu Dróg Miejskich. - Choć strefa jest mniejsza, dochody miesięczne oscylują w granicy 30 tys. zł, czyli podobnie jak w poprzednim roku.

Wyliczeń na kwiecień jeszcze nie ma, ale już wiadomo, że przez trzy pierwsze miesiące kierowcy wrzucili do parkomatów 51 tys. 974 zł, a za pomocą telefonów zapłacono za bilety 266 zł. 86 procent tych sum trafia do firmy obsługującej strefę, a 14 procent do miasta. Pełną kwotę otrzymało miasto z opłat za abonamenty parkingowe - 9 tys. 675 zł i wykupione miejsca parkingowe - 1.116 zł. Kierowcy pilnują wykupionego czasu - zdarzały się pojedyncze mandaty, zwykle je anulowano.

](http://www.expressilustrowany.pl/ "ZOBACZ FILM Przegląd najciekawszych informacji z kraju