Strażnicy miejscy zawieszeni za brutalną interwencję pod siedzibą PiS w Łodzi. Policja tłumaczy agresję policjanta. "Był obrażany"

Marcin Darda
Marcin Darda
Strażnicy miejscy, którzy w sobotę pod siedzibą PiS brutalnie interweniowali wobec mieszkańca Łodzi, zostali zawieszeni i wezwani do wyjaśnień - stwierdził Zbigniew Kuleta, komendant Straży Miejskiej w Łodzi podczas komisji ładu społeczno-prawnego łódzkiej Rady Miejskiej. CZYTAJ DALEJ NA NASTĘPNYM SLAJDZIE
Strażnicy miejscy, którzy w sobotę pod siedzibą PiS brutalnie interweniowali wobec mieszkańca Łodzi, zostali zawieszeni i wezwani do wyjaśnień - stwierdził Zbigniew Kuleta, komendant Straży Miejskiej w Łodzi podczas komisji ładu społeczno-prawnego łódzkiej Rady Miejskiej.

Brutalną interwencję łódzkich strażników zarejestrował smartfonem świadek, w sobotę, pod siedzibą PiS przy ul. Piotrkowskiej, po kolejnym dniu protestów w obronie praw kobiet. Młody mężczyzna z psem na smyczy zwrócił strażnikom uwagę na pracujący silnik radiowozu, wezwano go do wylegitymowania, chwilę potem został spryskany gazem, a dwójka strażników szarpiąc i podduszając, próbowała siłą wepchnąć go do radiowozu.

Staż podczas pandemii nie podlega prezydent Łodzi, wojewoda oddał ją pod nadzór policji. Komendant dwa dni po zajściu przeprosił łodzian za zachowanie strażników, zapowiedział też wyciągnięcie konsekwencji, łącznie z dyscyplinarnym zwolnieniem z pracy. W środę 28 października, podczas komisji ładu i porządku społeczno-prawnego, komendant Kuleta stwierdził, że obaj strażnicy byli w dyspozycji I Komisariatu Policji w Łodzi i oddelegowani na całodobowy posterunek pod siedzibą PiS, ale "nie wykonują obecnie swoich obowiązków".

- Wobec tych strażników wszcząłem procedurę wyjaśniającą, ale ponieważ straż miejska opiera się na kodeksie pracy, cała procedura musi przebiegać zgodnie z odpowiednimi standardami, jak informacja do związków zawodowych i wysłuchanie, a decyzja zostanie podjęta z chwilą, gdy wszystkie informacje do mnie dotrą - stwierdził komendant Kuleta.

W spotkaniu komisji wziął udział szef sztabu Komendy Miejskiej Policji w Łodzi, nadkomisarz Wojciech Wojciechowski, który wyjaśniał m.in. interwencję jednego z policjantów podczas sobotniej manifestacji w Łodzi.

Funkcjonariusz po wymianie zdań z jednym z demonstrantów, dobiegł do niego, po czym chwytając od tyłu za szyję, powalił go na ziemię. Radni KO przypominali, że policjant nie próbował wylegitymować demonstranta, ani nie wydał mu żadnego polecenia, więc brutalna interwencja była bezpodstawna i miała na celu wyłącznie pokaz siły.

- Funkcjonariusz ten zareagował na wielokrotne obrażanie, kierowano do niego wielokrotnie wulgarne słowa, ale nie mnie oceniać jego taktykę - stwierdził nadkom. Wojciechowski. - Policja zawsze działa zgodnie z prawem, a interwencję policjanta ocenia w tej chwili wydział kontroli Komendy Wojewódzkiej Policji w Łodzi.

Szef sztabu KMP nie był w stanie wyjaśnić radnym, czy policjant został zawieszony, czy też wciąż zabezpiecza manifestacje w Łodzi, ponieważ jest funkcjonariuszem prewencji, który nie podlega KPM Łódź, a komendzie wojewódzkiej. Stanęło na tym, że przewodniczący komisji, Tomasz Kacprzak (KO) zwróci się o pisemną informację do komendanta wojewódzkiego policji w sprawie interwencji i obecny status policjanta .

Wyjaśnieniom nadk. Wojciechowskiego zbulwersowany był radny Maciej Rakowski (SLD), szczególnie zdaniem, że "policja zawsze działa zgodnie z prawem". Nazwał to zdanie wypowiedzią nie policjanta demokratycznego państwa, a "partyjnej policji i władzy totalnej".

Z kolei Sebastian Bulak, radny PiS, stwierdził, że dysponuje oczyszczoną wersją filmu z zajścia z policjantem, a z analizy wynika, że funkcjonariusz był wciąż prowokowany przez radnego KO Damiana Raczkowskiego.Tomasz Anielak, także radny PiS, zachowanie policji podczas manifestacji w Łodzi ocenił pozytywnie, dodając, że przecież "sprawa jest wyjaśniana". Radosław Marzec, szef klubu PiS stwierdził m.in., że zwołanie komisji w trybie nadzwyczajnym to tylko dowód na to, że "radni KO uprawiają politykę wykorzystując protesty kobiet"

Polska stała się bezpieczna

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

w
www

Brawo Kuleta.Takiego "szefa" co broni swoich pracowników ze świecą szukać.Zaraz bedziesz sam zap.i.erd.alał grubasie na patrole.

Dodaj ogłoszenie