Strażnicy kontra sprzedawcy truskawek

(em)
Dzisiaj przed południem na ul. Bratysławskiej (przy ul. Wileńskiej), strażnicy miejscy skontrolowali dwóch sprzedawców handlujących truskawkami.

Jednego ze sprzedawców ukarano dwoma mandatami na sumę 80 zł (za handel w miejscu niedozwolonym i niezalegalizowaną wagę). Drugi otrzymał mandat karny w wysokości 30 zł (za brak legalizacji wagi).

Wideo

Komentarze 12

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

I
Ircia
Dla niektórych handel truskawkami był jedynym dochodem . Taka okazja trafia się dla tych ludzi raz do roku . Są ludzie którzy chcą sami zarobić na utrzymanie siebie i swoich rodzin a nie prosić nasze kochane państwo o żołd . A Straż Miejska ? Sama osobiście jestem za usunięcie Straży Miejskiej w Lublinie oraz całym kraju .Pieniądze które idą na ich wypłaty powinny iść dla ludzi którzy naprawdę ich potrzebują !
m
mieszkaniec
ale jak na Kowieńskiej bito człowieka to ich nie było.
walczą wszak z mafią truskawkową
bo straż jest od tępienia truskawek nie pomocy ludziom
A
Analityk
do każdej truskawki potrzebny jest jeden strażnik!
.
bardzo niebezpieczni ludzie ci z truskawkami
s
siwy
Waga nie zalegalizowana to może oznaczać TYLKO jedno że oszukują na wadze chciałbyś być oszukany , a także jest to karalne .
7
A na Rzgowskiej pod bankiem też sprzedają truskawki - trzeba było wpaść i wlepić tam mandat - od tego jest rynek a nie ulica.
1410
Połazili by po parkach i ulicach wlepiając mandaty ludziom, którzy po swoich pieskach nie sprzątają, zwłaszcza na Gdańskiej, gdzie g.ó.w.n.o niejednokrotnie leży na środku chodnika (chociaż tam to może być nawet ludzkie). Mogli by też takie gó.w.no zbierać jak się nie udało właściciela przyłapać. Dać im "chwytaki" i niech papiery, kiepy i inne śmieci zbierają z ulic i trawników. Połazili by po podwórkach i chlejących tam meneli karać a tych już naj..e..b.a.n.ych na wytrzeźwiałki. Jest też pełno gratów, które rdzewieją pod blokami zajmując niepotrzebnie miejsca parkingowe- sprawdzać, jak właściciela nie ma to na lawete i na złom. Połazili by po lasach i tam także lokalizowali i likwidowali dzikie wysypiska. Dać wdzianka ochronne, farbę i pędzel i niech bazgroły na ścianach zamalowują, może wtedy wykrywalność wandali by wzrosła. Zimą plecak z solą, szufle i jakiś pręt w łapę i niech odśnieżają i odladzają chodniki.
Oj wymieniać można w bardzo wiele pożytecznych czynności, które te nieroby i pasożyty mogły by wykonywać.
b
bg
Dlaczego jest tam aż tylu funkcjonariuszy? Chyba do takiego sprawdzania , wystarczyłby jeden strażnik?
A
Andrzej
Ormowcy muszą się czymś wykazać. Dla tych co niewidzą co to było ORMO .Ochotnicza Rezerwa Milicji Obywatelskiej. Kto to niej należał; fanatycy i nadgorliwcy obrońcy komuny.
O
Ola
A dlaczego ci porządni handlarze nie mają zalegalizowanych wag?
i
i aż w 5
pojechali na truskawki ciężka praca a czy przypadkiem truskawki ich nie atakowały nie były agresywne itp za robotę by się porządną wzięli a nie syf w tej Łodzi a oni za truskawkami biegają pietruszka już się znudziła?!
.
za żuli na pl wolności by się wzięli anie za truskawki
Dodaj ogłoszenie