Strażacy przyjechali do pożaru. Palił się garnek

MR
Polskapresse
Strażacy ok. godz. 8 zostali wezwani do pożaru, która miał wybuchnąć w mieszkaniu na pierwszym piętrze domu przy ul. Zawiszy 24. Na miejscu okazało się, że palił się garnek na kuchence.

Lokatorka, która była w mieszkaniu, zapomniała o gotującej się potrawie. Nic jej się nie stało, pełne dymu mieszkanie wystarczyło przewietrzyć.

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

życzliwy

A co na to właściciel garnka?
Powinien zapłacić rachunek za interwencję- prawda?

M
Mały kurs

1. Zakładasz rękawiczkę na rękę; 2. Bierzesz do reki pokrywkę; 3. Zakrywasz garnek i ogień gaśnie ;)... wystarczy 123 a nie 998. Szkoda fatygi dla takich dupereli ;)

Dodaj ogłoszenie