Stanisław Syguła: Zmiana trenera piłkarzy ŁKS to dobry ruch, ale...

Jan Hofman
Jan Hofman
O piłkarskiej drużynie ŁKS rozmawiamy ze Stanisławem Sygułą, biznesmenem, futbolowym działaczem i partnerem technicznym klubu.

Szefowie ŁKS zdecydowali się na zmianę trenera piłkarskiej drużyny. To dobry ruch?

Oczywiście, że to była dobra decyzja, ale mocno spóźniona.

Dlaczego?

O tym, że Wojciech Stawowy nie gwarantuje awansu do ekstraklasy, mówiłem już po zakończeniu pierwszej części sezonu, jeszcze w zeszłym roku. Moje ówczesne sugestie potwierdził zimowy okres przygotowawczy.

Co się takiego stało?

Ewidentnie widać, że czas między rundami został przespany w łódzkiej drużynie. Okazuje się, że szkoleniowiec popełnił wiele błędów, które przełożyły się bezpośrednio na dyspozycję zespołu z al. Unii. To zastanawiające, bowiem w czasach, kiedy proces treningowy monitoruje się na bieżąco i przy użyciu nowoczesnych technologii, proste sprawy zostały przegapione. Z tego powodu wiosną uciekło sporo punktów.

To była tylko wina ówczesnego trenera?

Tak, bo pozwolił piłkarzom na bylejakość. Dopuścił do sytuacji, że zawodnikom nie chciało się grać.

Mocne słowa...

Ale taka była smutna rzeczywistość. Nie zdołał wymóc nazawodnikach tego, co prezentowali na początku tego sezonu. Przecież ten zespół w pierwszych dziesięciu spotkaniach pierwszoligowej rywalizacji grał jak z nut. Wówczas ręce same składały się do oklasków. Kibice byli dumni z ich postawy.

Co zmienił w ŁKS Ireneusz Mamrot?

To co najważniejsze w tej chwili. Widać wyraźnie, że nowy szkoleniowiec zmobilizował zawodników i wreszcie lepiej zagrali. Oczywiście, potrzebuje jeszcze czasu na poprawę wielu aspektów w grzeŁKS. Nie można mówić o zadowoleniu, bo postawa ełkaesiaków pozostawia nadal wiele do życzenia. Jest jednak nadzieja, że będzie lepiej. Jestem zdania, że zasługą Mamrota jest to, iż wreszczcie Dąbrowski dobrze kierował naszą defensywą. Jestem przekonany, że wkrótce także inni piłkarze pokażą się ze znacznie lepszej strony.

UEFA przygotowała ściągę dla komentatorów

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
17 marca, 11:16, Gość:

gdzie lepiej zagrali ????????????????? do czerwonej kartki to Stomil przeważał we wszystkich statystykach ŁKS akcji nie umiał zrobić dopiero po czerwonej kartce i osłabieniu zaczęli grac coś ale i tak sie strasznie męczyli

wygrana i 3 punkty są gorsze od remisu lub porażki? Czerwona kartka w 23 minucie, a już od 15-tej minuty ŁKS przejął inicjatywę.

G
Gość

gdzie lepiej zagrali ????????????????? do czerwonej kartki to Stomil przeważał we wszystkich statystykach ŁKS akcji nie umiał zrobić dopiero po czerwonej kartce i osłabieniu zaczęli grac coś ale i tak sie strasznie męczyli

Dodaj ogłoszenie