Stanisław Syguła: ŁKS zmierza w dobrym kierunku

    Stanisław Syguła: ŁKS zmierza w dobrym kierunku

    Jan Hofman

    Express Ilustrowany

    Aktualizacja:

    Express Ilustrowany

    Stanisław Syguła: ŁKS zmierza w dobrym kierunku
    1/3
    przejdź do galerii
    O ŁKS, drużynie beniaminka piłkarskiej pierwszej ligi, rozmawiamy z jednym ze sponsorów klubu z al. Unii, znanym przedsiębiorcą Stanisławem Sygułą.
    Wkrótce ŁKS ma być spółką. Znajdzie się pan wśród akcjonariuszy?

    Pomagam klubowi na miarę swoich możliwości. Mam podpisaną umowę i wywiązuję się z niej. Oczywiście powstanie spółki to bardzo dobre rozwiązanie, które pomoże w rozwoju temu 110-letniemu klubowi. Na pewno w ŁKS jest dobra atmosfera dla biznesu. To ważne, jeśli myśli się o przywróceniu świetności klubowi.

    Był pan pewny awansu drużyny do pierwszej ligi?

    Był moment, że sportowo nie wszystko układało się po myśli piłkarzy, trenerów, działaczy, no i oczywiście kibiców.
    Na szczęście nie trwało to długo. ŁKS miał solidny zespół, który szybko wrócił na właściwe tory i nie miał problemów z zapukaniem do bram zaplecza ekstraklasy. Duża w tym zasługa prezesa Tomasza Salskiego.

    Dlaczego?

    Wytrzymał ciśnienie, wykazał się opanowaniem i spokojem w prowadzeniu drużyny. To bardzo ważna i cenna cecha w sporcie. To opłaciło się i już na dwie kolejki przed zakończeniem sezonu fani mogli świętować olbrzymi sukces.

    Nie zostawił jednak trenera, który udanie prowadził zespół...

    Nie robiłbym z tego tragedii. Tak już jest, że klubowy sternik ma czasami inną wizję sportowego rozwoju drużyny. W tym wypadku dochodzi do zmian. I to właśnie miało miejsce w ŁKS. Dobrze, że został Jacek Janowski. On powinien być przewodnikiem nowych szkoleniowców, ich łącznikiem z szatnią, takim człowiekiem do wprowadzania trenerów w Łódź i jej piłkarską specyfikę. Martwi mnie zupełnie inna sprawa.

    Jaka?

    Wydaje się, że dochodzi do zbyt radykalnej zmiany klubowej kadry. Odeszło wielu ważnych zawodników. Wprawdzie przychodzą nowi, ale teraz trzeba będzie czasu, aby znów wszystko w drużynie zaczęło dobrze funkcjonować.

    Piłkarze ŁKS 18 czerwca rozpoczęli przygotowania do pierwszoligowego sezonu. Beniaminek tej klasy rozgrywkowej szlifuje formę nawłasnych obiektach. Na testy przyjechał wczoraj Jan Grzesik. To prawy obrońca Siarki Tarnobrzeg.

    W środę drużyna rozegra pierwszy sparing tego lata. Rywalem drużyny prowadzonej przez Kazimierza Moskala będzie Wisła Płock. Spotkanie odbędzie się na boisku przedstawiciela ekstraklasy. Trzeba przyznać, że ŁKS rozpocznie gry kontrolne od potyczki z wymagającym rywalem: wszak Wisła w zakończonym sezonie ekstraklasy zajęła wysokie, piąte miejsce.

    Czytaj treści premium w Expressie Ilustrowanym Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze (23)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    LKS

    GRACZ (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 4

    TYLKO LKS MISTRZEM W LODZI JEST

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Nie kupię już auta

    Moto (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 3 / 11

    Nie kupię u niego już auta. Nie ma szans.


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    ŁKS

    30 bania (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 3

    Ciebie chłopku nawet nie stać na rower garbaty nosie

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    nie stać cie

    . (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 6

    hehe

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    .

    . (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 6 / 13

    Chorągiewa

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Ryzykowna gra

    ŁKS Łódź110 lat -,, To my pierwszoligowcy" - zaraz wracam (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 18 / 2

    Obysmy nie poszli w slady znanego zespolu pilkarskiego niemieckiej Bundesligi teamu z Borussii Mönchengladbach. Tak prezes Max Eberl tak wyszatkowal i pozmienial sklad i pilkarzy, po udanym zraszta...rozwiń całość

    Obysmy nie poszli w slady znanego zespolu pilkarskiego niemieckiej Bundesligi teamu z Borussii Mönchengladbach. Tak prezes Max Eberl tak wyszatkowal i pozmienial sklad i pilkarzy, po udanym zraszta sezonie Gladbach ktora to zakwalifikowala sie do Champions League, ze ostatnio w wywiadzie po nie udanym sezonie 2017/18, stwierdzil ze popelnil blad. Wierze ze prezes Salski wie co robi.zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    ale widzewiokow ŁKS nie interesuje hahaha

    re (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 13 / 12

    http://www.widzewtomy.net/celem-ponowny-awans-ii-liga-bedzie-jednak-trudniejsza-niz-przed-rokiem/


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    typowy łks

    qwerty (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 6 / 15

    Mówi to żydek, który przegląda kibicowskie strony widzewa haha


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Napisał kibic klubiku, który chce żydkowi stawiać pomnik przed stadionem

    żyd, żyda, żydem nazywa (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 22 / 3

    Wystarczy wpisać w wyszukiwarkę Google: Lutek Rozenbaum

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    to jest taki "MIS" ten Syguła

    podstarzały prezio małego klubiku co to mu sie marzy wielka piłka i decydowanie o wszystkim (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 16 / 20

    na Widzew był za cieniutki bo tu juz jak sam mowił potęzne przedsiebiorstwo, to probuje na Łks-ie.
    Wroc pan do tego Aleksandrowa i nie mecz ludzi


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    hahahahahahaha

    hahahahaha (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 11 / 5

    widzew to przedsiebiorstwo
    k**** nie wierzę ze mozna byc az tak naiwinym no chyba ze jest sie ze wsi to sorry

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    .

    . (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 21 / 38

    Syguła taki całe życie niby Widzewiak a jak gówno dali mu tam ugrać to obraził się i poszedł do nAPletów a oni teraz go tam po nogach całują.ot cały śmieszny klubik z dworca Kaliskiego.


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    a ty.....

    Marcin (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 37 / 12

    a ty nie jesteś śmieszny obszczypłocie,zastanów się przecież ten twój (nie)śmieszny klub ma w rodowodzie 80% ludzi eŁKS-u choć wybaczam ci ,bo jesteś obszczypłot i gil ci wisi i historia nie jest...rozwiń całość

    a ty nie jesteś śmieszny obszczypłocie,zastanów się przecież ten twój (nie)śmieszny klub ma w rodowodzie 80% ludzi eŁKS-u choć wybaczam ci ,bo jesteś obszczypłot i gil ci wisi i historia nie jest ci zupełnie znana ,śmieszny obszczypłocie.zwiń


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    .

    . (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 9 / 5

    Mosiek ty się tak nie unoś bo ci żyłka pęknie


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    ok mosiek

    . (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 2

    looz

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Dobrze że Widzew w drugiej

    ap-ap (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 12 / 27

    bo jak byśmy z nimi grali to by nas zdeptał jak byk pieczarkę

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Ł

    K (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 15 / 7

    S

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Kasa wuja kasa

    Fan (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 4 / 11

    Trzeba mieć budżet minimum 20 mln, to wtedy pójdą sprawy w dobrym kierunku.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Polecamy

    Wideo