Środkowy obrońca Widzewa Daniel Tanżyna: Chyba w nas wszystkich rośnie już adrenalina

Bartosz Kukuć
Bartosz Kukuć
Daniel Tanżyna ćwiczy w towarzystwie Huberta Wołąkiewicza
Daniel Tanżyna ćwiczy w towarzystwie Huberta Wołąkiewicza krzysztof szymczak
W środę piłkarze Widzewa podejmą w Łodzi Skrę Częstochowa (19.10). Łodzianie nie mogą się już doczekać tego spotkania.

Przed wznowieniem rozgrywek swoimi odczuciami podzielił się ze słuchaczami radia Widzew.FM środkowy obrońca Widzewa, Daniel Tanżyna.

- Obyśmy mieli kontrolę nad tym spotkaniem. Liczę, że strzelimy coś już w pierwszym kwadransie, bo jak już przeciwnika się ukłuje, to mecz wygląda inaczej. W II lidze większość zespołów składa się z zawodników, którzy regularnie trenowali. Na boisku są zwroty i jest większa intensywność. Na początku piłka nie słuchała się nogi, ale z czasem było lepiej. Chyba w nas wszystkich rośnie już adrenalina - stwierdził.

Z kolei pomocnik Skry, Kamil Zalewski, zapewnił w rozmowie z klubowym portalem, że jego zespół nie będzie kalkulował.

- W naszej sytuacji musimy walczyć o pełną pulę. Wszędzie. Także w meczu z Widzewem. Dlatego nie czujemy strachu, tylko będziemy zasuwać - powiedział.

Wielkie hity w ćwierćfinale Ligi Mistrzów. Rozlosowano pary

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie