Sprawa Ewy Tylman: Zebrano pieniądze na poszukiwania

Norbert Kowalski
Poszukiwania Ewy Tylman cały czas trwają Łukasz Gdak
Rodzina Ewy Tylman zebrała pieniądze potrzebne na dalsze poszukiwania zaginionej kobiety. Tymczasem nurkowie pracują na Warcie od kilku dni.

Niespełna dwa tygodnie wystarczyły, by bliscy Ewy Tylman zebrali pieniądze potrzebne do dalszych poszukiwań ciała kobiety na Warcie. Akcja, która wystartowała pod koniec stycznia na portalu siepomaga.pl zakończyła się sukcesem. Rodzina Ewy wypełniła swój cel i zebrała ponad 32 tys. zł.

Kwota zostanie przekazana Grupie Specjalnej Płetwonurków RP, która od kilku dni prowadzi poszukiwania na Warcie. Grupa planuje przeszukać 250-kilometrowy odcinek rzeki.

Sprawdź: EWA TYLMAN NADAL ZAGINIONA. NAJŚWIEŻSZE INFORMACJE

– Jeśli ekspertyza nie ujawni ciała Ewy w wodzie, to będzie to bardzo ważny i wysoce wiarygodny dokument, który będzie mógł pomóc organom ścigania zastanowić się nad innym przebiegiem wydarzeń. Jeśli natomiast ciało Ewy znajduje się w rzece, to jest bardzo prawdopodobne iż zostanie ono w wyniku działań GSPRP odnalezione i mimo bólu w sercach część koszmaru dla mojej rodziny się zakończy. Stąd już krok do prawdy o tym co tak naprawdę się wydarzyło – wyjaśnia Piotr Tylman, brat zaginionej.

Ewa Tylman nadal zaginiona

Do tej pory nie natrafiono na żadne znaczące ślady.

Nagranie z monitoringu, na którym widać zaginioną Ewę:

Wideo

Materiał oryginalny: Sprawa Ewy Tylman: Zebrano pieniądze na poszukiwania - Głos Wielkopolski

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 9

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Podaj powód zgłoszenia

k
kropa

Moi drodzy popieram wypowiedz iz nasz kraj schodzi na psy jesli chodzi o kwestje zboirek pieniedzy a gdzie policja a tak sciga pana jasia jak popil pod sklepem i wsiada na rowerek na to kasa jest .Moim zdaniem wierze iz pani tylman zyje i jest przeczymywana przez takiego psychopate a ten adam to kase wziol i udaje pawiana a procety mu rosna na szwajcarskim koncie tego prokuratura nie sprawdzila zenada on i jego rodzina powinni byc sprawdzeni a ten z abw to co nie szuka narzeczonej nie ma kasy ja bym sie mu przyjzala blizej .

g
grzesiu

Z jednej strony pozostaje życzyć rodzinie żeby Ewy nie znaleźli i zachować chociaż niewielkie nadzieje na to, że żyje. Ale patrząc na to z drugiej strony to jeśli jej nie znajdą to koszmar dla nich będzie trwał w takim samym stopniu jak do dziś. Zapowiada się kilka tygodni poszukiwań GSP przy udziale najnowocześniejszego sprzętu. Zobaczymy jakie będą efekty, ale ja cały czas podtrzymuje zdania dużej części osób obdarzonych darem jasnowidzenia, którzy mówią, że Ewa nie żyje a jej ciało jest w wodzie. Kilkadziesiąt lat temu ludzie mieli większe poważanie dla takich osób bo wiele razy ich wizje się sprawdzały i znajdowali swoich zaginionych a dziś nowoczesna technika i zwariowany świat sprawiły, że zaczęto z nich drwić, śmiać się i obrażać.

P
Pelagia

Jeżeli już wtrącasz drugi wątek, to zdecydowanie większa gwardia Policji skierowana zostaje do zabezpieczenia marszu gejów i lesbijek. Co do miesięcznic smoleńskich, to pamięć o ofiarach tej katastrofy zostanie w sercach Polaków na wieki.

P
Pelagia

Nie pomyślałeś, że torebka wraz z paskiem może znajdować się przy szyi Ewy.

T
Tomasus

Czy ludzie w podatkach nie płacą ciężkich pieniędzy na te służby.Szok że ludzie musieli jeszcze zrzutę robić na poszukiwania.No ale to tylko w Polsce takie rzeczy

T
Tomasus

Czy ludzie w podatkach nie płacą ciężkich pieniędzy na te służby.Szok że ludzie musieli jeszcze zrzutę robić na poszukiwania.No ale to tylko w Polsce takie rzeczy

A
Agnacy

Jej nie ma w rzece, szkoda pieniędzy na te poszukiwania. Jak by była już dawno gdzieś wypłynął by jakiś szczegół typu szalik, torebka itp.

P
Polak

Zebrali od swoich-pejsatych?

G
Gość

To Polska zeszła na psy, że obywatel sam musi opłacać poszukiwania najbliższej osoby? Policja to od czego jest? Od zabezpieczania miesięcznic smoleńskich?

Dodaj ogłoszenie