Sportowa rodzina świętowała. Łódzkie spotkanie opłatkowe [zdjęcia]

Jan Hofman
W auli Zespołu Szkół Salezjańskich przy ul. Wodnej 34 odbyło się opłatkowe spotkanie łódzkiej rodziny sportowej z Grzegorzem Rysiem, metropolitą łódzkim.

Spotkanie, które przygotowali: kapelan Sportowców Archidiecezji Łódzkiej ksiądz Paweł Miziołek, Mieczysław Nowicki, prezes Regionalnej Rady Olimpijskiej w Łodzi, Łódzka Federacja Sportu, Stowarzyszenie Salezjańskiej Organizacji Sportowej Łódź, rozpoczęło się od kolędy odśpiewanej przez zespół muzyczny Zespołu Szkół Salezjańskich i krótkiego występu artystycznego młodzieży tej placówki.

Życzenia świąteczno-noworoczne licznie zgromadzonym gościom złożyli: abp Grzegorz Ryś, metropolita łódzki, Zbigniew Ziemba, wicemarszałek województwa łódzkiego, Marek Kondraciuk, dyrektor Wydziału Sportu w UMŁ, kapelan łódzkiego sportu, ksiądz Paweł Miziołek oraz w imieniu sportowców, pływak Filip Wypych.

Metropolita z humorem podkreślił, że bardzo cieszy go spotkanie kościoła i sportu, bo nie zawsze to jest dla wszystkich oczywiste. - Niektórzy mówią, że dziś stadiony stały się prawdziwymi świątyniami, arenami, na których możemy zobaczyć wiele cudów, do niedawna możliwych jedynie w kościele - mówił abp Ryś. - Choćby to, że mężczyźni śpiewają. W kościele się to już prawie nie zdarza, a na trybunach faceci śpiewają chórem. Czy nie są to cuda?

Opłatkiem dzielili się byli i aktualni sportowcy (najliczniejsza była delegacja piłkarzy ŁKS), trenerzy, olimpijczycy, działacze i sympatycy sportu. Na sali nie zabrakło także przedstawicieli świata polityki (posłanka Małgorzata Niemczyk z PO i Waldemar Buda z PIS) oraz biznesu, bez którego sport nie może funkcjonować.

W spotkaniu uczestniczyli m.in. Paweł Kaczorowski olimpijczyk, reprezentant Polski w kolarstwie torowym i szosowym, ijny olimpijczyk Kazimierz Maranda, liczna delegacja rugbistów Master Pharm Budowlani: Grzegorz Białkowski - kierownik drużyny, Mirosław Żórawski, dyrektor klubu, prezes Piotr Serafin i szkoleniowiec drużyny Przemysław Szyburski. Nie zabrakło tych, którzy reaktywowali Widzew czyli biznesmena i piłkarskiego działacza Stanisława Syguły i trenera Witolda Obarka. Był też Sławomir Walczak, który przed laty przywrócił do świata żywych łódzki żużel.Na spotkaniu pojawiło się wiele byłych i obecnych znakomitości łódzkiego sportu.

Wideo

Komentarze 4

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

b
burku

zamknij się ty głupi głupku.

G
Gość

Taki jesteś mądry to co twoj klub podarował łodzkiemu kapelanowi ?Mialby chociaz kto to
trzymać?

G
Gość

Piękna koszulka kolorów żydowskich....

Jak pierwsze barwy Lodzianki - biało czarna

G
Gość

Piękna koszulka kolorów żydowskich....

Jak pierwsze barwy Lodzianki - biało czarna

Dodaj ogłoszenie