Nasza Loteria SR - pasek na kartach artykułów

Spore zamieszanie przed decyzją o zawieszeniu piłkarskiej drugiej ligi

(bart)
W akcji pomocnik widzewiaków Bartłomiej Poczobut
W akcji pomocnik widzewiaków Bartłomiej Poczobut krzysztof szymczak
Długo nie było wiadomo, czy piłkarska druga liga będzie w ten weekend walczyć o punkty.

W rozesłanej przez Stowarzyszenie Druga Liga Piłkarska ankiecie, zdecydowana większość klubów opowiedziała się przeciwko wychodzeniu na boisko.

Według dziennikarza „Sportu” Macieja Grygierczyka, taką decyzję podjęły: Błękitni Stargard, Bytovia Bytów, GKS Katowice, Górnik Łęczna, Gryf Wejherowo, Legionovia Legionowo, Resovia Rzeszów, Stal Rzeszów, Znicz Pruszków, Elana Toruń, Garbarnia Kraków, Olimpia Elbląg oraz Pogoń Siedlce.

Na murawie chciały się natomiast pojawić: Widzew Łódź, Skra Częstochowa, Górnik Polkowice oraz Stal Stalowa Wola. Stanowisko Lecha II Poznań nie było znane.

Wiceprezes drużyny z al. Piłsudskiego Piotr Szor argumentował na antenie Radia Widzew: - My jako Widzew podjęliśmy decyzję, że jesteśmy za kontynuowaniem gry w sobotę, oczywiście przy zachowaniu bardzo szczególnych środków ostrożności. Moim zdaniem, czas na takie pisma z apelami o odwołanie meczów był przed uchwaleniem ustawy zarządu PZPN, że mamy grać, dopóki będzie to możliwe.

Prezes Widzewa Martyna Pajączek podkreśliła dzisiaj, że na razie wszelkie decyzje administracyjne odnośnie rywalizacji w piłkarskiej II lidze dotyczą obecnie jedynie najbliższej kolejki.

Publikujemy oświadzenie Pajączek, zamieszczone na klubowym portalu Widzewa (pisownia oryginalna):

- Zarówno decyzja Wojewody Łódzkiego odnośnie rozgrywania meczu ze Skrą bez udziału publiczności, jak i decyzja PZPN o odwołaniu 23. kolejki II ligi, w kontekście Widzewa ograniczają się jedynie do najbliższego spotkania. Odnośnie terminów rozegrania kolejnych meczów decyzje nie zapadły, więc musimy być gotowi na każde rozwiązanie, w pierwszej kolejności mając na uwadze zdrowie naszych pracowników - wyjaśnia Martyna Pajączek, prezes zarządu Widzew Łódź SA.

- W klubie już kilka dni temu podjęto działania mające ograniczyć do minimum narażenie pracowników i zawodników, ale także tysięcy kibiców, na zarażenia związane z rozprzestrzeniającym się koronawirusem. - O powadze sytuacji i bezpieczeństwie nas wszystkich rozmawiam z drużyną i sztabem szkoleniowym, który bardzo odpowiedzialnie podszedł do sprawy, zapewniając w szatni warunki sanitarne, umożliwiające zawodnikom właściwe dbanie o higienę osobistą. Już w środę zawiesiliśmy działalność Akademii Widzewa, a pracownikom administracyjnym zaleciliśmy pracę zdalną. Wystosowaliśmy też odpowiednie komunikaty i apele do kibiców i całego środowiska, by nie narażać ich na niepotrzebne ryzyko, ale też zwiększyć świadomość dotyczącą niebezpieczeństwa, w jakim się wszyscy znaleźliśmy - zaznacza prezes.

- Niepewność dotycząca przyszłości stawia klub w trudnym położeniu, znacznie ograniczając jego działania, w sytuacji gdy zawodnicy muszą być w ciągłej gotowości i szykować się do kolejnych spotkań ligowych. - Klub musi dalej funkcjonować, ale w takiej formie, by jak najmniej narażać na zakażenie koronawirusem jego pracowników, w tym przede wszystkim piłkarzy i sztab szkoleniowy. Zdajemy sobie sprawę, że zarażenie jednostki może mieć poważne konsekwencje dla całej grupy, a w konsekwencji również dla dalszej rywalizacji ligowej. Drużyna do czasu dalszych decyzji musi jednak trenować. Do spraw dotyczących zdrowia i życia podchodzimy bardzo poważnie. Jesteśmy świadomi zagrożenia, dlatego dokładamy wszelkich starań, by chronić naszych piłkarzy przed jakimikolwiek kontaktami zewnętrznymi, a w klubie zapewnić im odpowiednie warunki sanitarne - podkreśla Martyna Pajączek.

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Trener Wojciech Łobodziński mówi o sytuacji kadrowej Arki Gdynia

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na expressilustrowany.pl Express Ilustrowany