Spółdzielnia „Retkinia-Północ” dyskryminuje niepełnosprawnych kierowców!

  • Express Ilustrowany

(KZ)

W Spółdzielni Mieszkaniowej „Retkinia-Północ” nie ma miejsc postojowych dla niepełnosprawnych kierowców. Według prezesa, nie życzą ich sobie mieszkańcy. To jedyna spółdzielnia w Łodzi, która uznała, że zmotoryzowanym inwalidom żadne dodatkowe prawa się nie należą.

– To dyskryminacja – oburza się Stefan Cygan z ul. Popiełuszki. – Od miesięcy zabiegam, by takie miejsca powstały przed naszym blokiem, a także przed przychodnią, gdzie często dojeżdżają osoby niepełnosprawne. Spółdzielnia jednak cały czas odmawia.

Pan Stefan na I grupę inwalidzką. Porusza się o kuli, i to z największym trudem. Niepełnosprawna jest również jego żona. Do sklepu czy do lekarza jeżdżą samochodem. Przed blokiem często nie ma go jak zaparkować, trzeba szukać gdzieś dalej.
Stefan Cygan policzył, że tylko w jego klatce są cztery osoby mające poważne kłopoty z chodzeniem. Dlatego już w lipcu ubiegłego roku wystąpił do spółdzielni o wydzielenie stanowiska parkingowego dla inwalidów. Poprosił też o stworzenie miejsc dla niepełnosprawnych kierowców koło przychodni przy ul. Kusocińskiego.

Jan Marek, zastępca prezesa do spraw technicznych, odpisał wówczas, że brak jest przepisów nakazujących spółdzielni wyznaczenia takich postojów. Wyjaśnił też, że od 2001 r. spółdzielnia nie przyznaje placów na auta na wyłączność.
Pan Stefan zaprotestował. Przecież nie chciał stanowiska tylko dla swojego samochodu, ale dostępnego dla wszystkich niepełnosprawnych.

– To dyskryminacja inwalidów, których na osiedlu nie brakuje – mówi.
Na dowód obwiózł nas po całym terenie spółdzielni. Przed każdym blokiem były miejsca wydzielone uchylnymi pachołkami, na wyłączność konkretnych lokatorów. Jednak dla niepełnosprawnych ani jednego nie znaleźliśmy.
Nadzieję na zmianę tej sytuacji rozwiał ostatecznie prezes spółdzielni Andrzej Kapelański, który kilka dni temu napisał do lokatora: „Spółdzielnia Mieszkaniowa Retkinia-Północ nie widzi możliwości wyznaczania miejsc postojowych dla inwalidów, gdyż spotka się to ze zdecydowanym protestem ze strony mieszkańców”.


Ile miejsc parkingowych należy się niepełnosprawnym?

Przepisy obowiązujące od zeszłego roku mówią, że przy liczbie 6 – 15 miejsc parkingowych przynajmniej jedno musi być wyznaczone dla niepełnosprawnych, przy liczbie 16 – 40 co najmniej dwa, przy liczbie 41 – 100 co najmniej trzy, a powyżej 100 – nie mniej niż 4 procent wszystkich stanowisk. Dotyczy to na pewno dróg publicznych. Co do wewnętrznych dróg osiedlowych spółdzielni mieszkaniowych – są wątpliwości. Pełnomocnik Rządu do Spraw Osób Niepełnosprawnych twierdzi, że konieczna jest tu interpretacja ministra infrastruktury.

[ZOBACZ TEŻ FILM Karolina Woźniacka chwali się sesją w bikini. Co na to były narzeczony? (lektor)

](http://www.expressilustrowany.pl/ "ZOBACZ TEŻ FILM Karolina Woźniacka chwali się sesją w bikini. Co na to były narzeczony? (lektor)