Spłonął luksusowy jaguar, właściciel przebywa na Pomorzu ZDJĘCIA, FILM

Lila Sayed
Lila Sayed
Tegoroczne wakacje właściciel luksusowego jaguara zaparkowanego przy ul. Rolniczej 59 w Łodzi zapamięta na długo. Gdy przebywał on na Pomorzu, auto spłonęło!Czytaj więcej na następnej stronie Lila Sayed
Tegoroczne wakacje właściciel luksusowego jaguara zaparkowanego przy ul. Rolniczej 59 w Łodzi zapamięta na długo. Gdy przebywał on na Pomorzu, auto spłonęło!

Do pożaru doszło w nocy ze środy na czwartek. Strażacy otrzymali zgłoszenie o godz. 1.37. Na miejsce pojechały dwa zastępy ratowników (7 osób). Płonącego jaguara XJ L stojącego na poboczu drogi (przy strzeżonym osiedlu apartamentowców) widać było z daleka. Samochód płonął jak pochodnia. Strażacy błyskawicznie rozwinęli węże gaśnicze i rozpoczęli akcję. Jak to zwykle bywa w przypadku pożaru samochodu, użyli piany gaśniczej.

Okazało się, że całkowicie spłonął przód czarnej limuzyny. Pożar był tak duży, że nadpalił się także zaparkowany przed jaguarem fiat panda. W drugim z wymienionych pojazdów ogień zniszczył tylną karoserię.

- Mieszkam obok, ale nie słyszałam w nocy syren strażackich - mówi mieszkanka jednego z apartamentowców, którą spotkaliśmy rano w miejscu pożaru. - Sąsiad opowiedział mi, co się działo, więc przyszłam zobaczyć, czyja własność poszła z dymem.

Jak sprawdzili policjanci, spalona limuzyna, której wartość oszacowano na ok. 80 tys. zł, jest własnością osoby, który aktualnie przebywa na Pomorzu.

-Właściciel być może zostawił samochód przed blokiem i wyjechał na wakacje. Przebywa bowiem na Pomorzu - mówi Marcin Fiedukowicz z Komendy Miejskiej Policji w Łodzi.

Zdaniem strażaków, pożar wybuchł na skutek zwarcia instalacji. Ogień pojawił się w komorze silnika.

Od początku roku na ulicach Łodzi spaliło się 90 samochodów, od początku lipca – 11.

Wideo

Komentarze 21

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Dzień w dzień jag parkował na wykupionym miejscu na osiedlu (200m od miejsca gdzie się spalił), tej nocy miejsce było puste a jag na ulicy, za krzakami ... Pewnie dlatego, że właściciel wyjechał nad morze (pociągiem?) i zna problemy mieszkańców z permanentnym brakiem miejsc parkingowych na osiedlu.

G
Gość

Ewidentnie widać ze to auto miało się zapalić żeby z ac pieniądze wypłacić

S
Sprzedawca

Luksusowa limuzyna za 80 tys. Coś się komuś pomyliło. Za tyle to teraz się Hyundaia albo Fiata kupuje w salonie. To był jakiś strucel i dlatego się zapalił.

J
Jag
2019-08-01T15:39:55 02:00, Gość:

80 tys za takiego jaguara to nie za mało?

XJ L za te pieniądze to bankowo jakiś ulep i dlatego się zapalił... Sam kupiłem podobny, używany model i podczas poszukiwań wszystkie poniżej 150 tysięcy to były powypadkowe graty przypudrowane do sprzedaży.

G
Gość

Palil sie wrecz do jazdy, bo to Jaguar

U
Ula

Pytanie do właściciela bo jestem w trakcie poszukiwania samochodu, czy w aucie było palone? bo nienawidzę smrodu papierosów.

z
zx
2019-08-01T14:53:49 02:00, Yu:

Jak mogło dojść do zwarcia instalacji skoro najprawdopodobniej auto było odcięte od prądu( czyli kluczyki wyjęte że stacyjki i zapłon nie ustawiony). Tak gdybam, bo kierowca chyba ogarnięty był. Moim zdaniem to celowe podpalenie, ustawione tak by wyglądało na coś innego.

żeby było odcięte od prądu to trzeba akumulator odłączyć.

Inaczej zawsze zwarcie jest możliwe

G
Gość
2019-08-01T15:20:15 02:00, Hmm?:

Zostawił furę pod blokiem i pojechał pociągiem nad morze?

2019-08-01T15:39:37 02:00, Gość:

ta rowerem pojechał .moze mial drugi albo trzeci albo z kims pojechał

z Dupczokiem pojechał nad morze

h
ha ha

Jaguar sam się zapalił ? Albo był powypadkowym składanym z części złomem albo ( to pewniejsze ) ktoś podłożył ogień bo miał złość do faceta .

G
Gość
2019-08-01T14:53:49 02:00, Yu:

Jak mogło dojść do zwarcia instalacji skoro najprawdopodobniej auto było odcięte od prądu( czyli kluczyki wyjęte że stacyjki i zapłon nie ustawiony). Tak gdybam, bo kierowca chyba ogarnięty był. Moim zdaniem to celowe podpalenie, ustawione tak by wyglądało na coś innego.

2019-08-01T14:57:31 02:00, Gość:

jakby był ogarnięty to by takiej fury przed blokiem nie zostawiał i jechał sobie na wakacje hahahaha

Poczytaj auto może zawsze zacząć się palić nie zależnie czy jest uruchomione czy nie.

Tu masz podane powody dla czego może auto się zapalić

https://automator.pl/blog/pozar-samochodu/

G
Gość
2019-08-01T15:20:15 02:00, Hmm?:

Zostawił furę pod blokiem i pojechał pociągiem nad morze?

Nie poszedł na pieszo hahaha a tak na poważnie co cię to interesuje

c
ch..d... kupa

suweren popracuje to i dotacje na nowego wypracuje. no to do roboty plebejskie kmiotki bo biznesmeny czekają na swoją dolę. jak się chciało kapitalizmu to teraz pole do popisu.

a to to chyba rzęch był nie do naprawy ściągnięty z dojczeszejkanatu. ciekawe czy wykupił ubezpieczenie na urlop ? tak z pół bańki.

J
Janusz

Apartamenty i jaguary se kupują, ale na miejsce w podziemnym garażu już nie stać... ojj.

G
Gość

80 tys za takiego jaguara to nie za mało?

G
Gość
2019-08-01T15:20:15 02:00, Hmm?:

Zostawił furę pod blokiem i pojechał pociągiem nad morze?

ta rowerem pojechał .moze mial drugi albo trzeci albo z kims pojechał

Dodaj ogłoszenie