Spełnione marzenie trenera Wojciecha Robaszka

pas
Opinie po meczu ŁKS - Start Brzeziny 4:0

Trener ŁKS – Wojciech Robaszek: – Już w pierwszych 20 minutach mieliśmy trzy dogodne sytuacje podbramkowe, w tym słupek po strzale Adama Patory. Ostatecznie wygraliśmy zasłużenie 4:0. Gratulacje dla zespołu. Rywal nie zawiesił nam wysoko poprzeczki wymagań. Sporo dogodnych sytuacji zmarnował Patora. Zastanawiałem się nawet, czy nie dać mu odpocząć. Uznałem jednak, że powinien grać do końca i znaleźć swoją bramkową sytuację. Nie udało się, ale są kolejne mecze. Budząc się rano marzyłem o trzech punktach i marzenie stało się faktem. Chcę zwrócić uwagę na bardzo dobrą grę Adriana Kasztelana, który zdobył dwie bramki i zaliczył dwie asysty.
Trener Startu – Łukasz Bartczak: – Zespół przegrał w sferze mentalnej. Nie podjęliśmy walki. Chciałem, żeby moi zawodnicy grali agresywnie. Nic jednak z tego nie wyszło. Skoro nie byliśmy w stanie rozegrać piłki, nie było też nas stać na skonstruowanie groźnego kontrataku. Uczulałem drużynę na stałe fragmenty gry. I co z tego, skoro właśnie po nich łodzianie strzelali bramki. ŁKS obnażył wszystkie nasze braki.
Adrian Kasztelan: – Mogliśmy strzelić więcej goli. Teraz czeka nas mecz w Pajęcznie i chcemy wywalczyć w nim kolejne trzy punkty. Adam Patora musi się przełamać. Wierzymy, że to się stanie w najbliższym pojedynku.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie