Śmiertelny wypadek w Wodzinie Prywatnym pod Tuszynem

Karolina Brózda
Karolina Brózda
Około 30-letni mężczyzna zginął w wypadku, do którego doszło w niedzielę, 11 sierpnia, około godz. 14.30 w Wodzinie Prywatnym (gm. Tuszyn).

Dwóch mężczyzn jechało peugeotem 307 drogą gminną. Na łuku wypadli z drogi i uderzyli w drzewo. Powodem była nadmierna prędkość pojazdu. Pasażer auta zginął na miejscu, medycznym śmigłowcem do szpitala zabrano kierowcę. Policjanci ustalają dokładne okoliczności tragedii.

Pod Toruniem autokar wjechał w ciężarówki.

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 1

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

p
pedalot

Agresywne, szukające bójki drzewo będące pod wpływem alkoholu i narkotyków nie posiadające na sobie żadnych elementów odblaskowych nagle i gwałtownie wtargnęło na jezdnię, poza wyznaczonym przejściem dla pieszych i drzew, tuż przed nadjeżdżający samochód. Młody i odpowiedzialny kierowca, posiadający przecież prawo jazdy które gwarantuje znajomość i obowiązek przestrzegania przepisów ruchu drogowego, jadąc bezpieczną na tym prostym odcinku drogi prędkością 130 km/h samochodem w doskonałym stanie technicznym nie miał żadnych szans aby uniknąć zderzenia. Drzewo próbowało uciec z miejsca wypadku, ale po krótkim pościgu zostało schwytane i przewiezione na komisariat gdzie po wytrzeźwieniu usłyszy zarzuty.

Dodaj ogłoszenie