Śmiertelny wypadek na skrzyżowaniu Przybyszewskiego i Puszkina [FILM, ZDJĘCIA]

(IZJ)
65-letni łodzianin kierujący daewoo matizem zginął na miejscu po tym, jak ford c-max uderzył w niego nie ustępując pierwszeństwa przejazdu. Do wypadku doszło przed godz. 7 na skrzyżowaniu ul. Puszkina i Przybyszewskiego. 35-letni kierowca forda jechał ul. Przybyszewskiego od Olechowa w kierunku centrum i na skrzyżowaniu z ul. Puszkina nie ustąpił pierwszeństwa.

Kierowca daewoo jechał ul. Puszkina w kierunku ul. Rokicińskiej.
W wyniku zderzenia daewoo przecięło trawnik, chodnik i ścieżkę rowerową. Ponieważ kierowca daewoo nie miał zapiętych pasów, wypadł przez drzwi od strony pasażera.
Natomiast ford obrócił się o 180 stopni i tyłem zatrzymał się na znaku drogowym.
Kierujący forda był trzeźwy, sam próbował reanimować kierowcę matiza, niestety bezskutecznie.

Księgarnia Expressu Ilustrowanego: www.ksiegarnia.expressilustrowany.plKsięgarnia Expressu Ilustrowanego: www.ksiegarnia.expressilustrowany.plKsięgarnia Expressu Ilustrowanego: www.ksiegarnia.expressilustrowany.pl

Księgarnia Expressu Ilustrowanego: www.ksiegarnia.expressilustrowany.plKsięgarnia Expressu Ilustrowanego: www.ksiegarnia.expressilustrowany.plKsięgarnia Expressu Ilustrowanego: www.ksiegarnia.expressilustrowany.pl

Wideo

Komentarze 65

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

L
Ludwik

Co prawda prawo jazdy mam od 2 lat to jednak dla mnie to jest jedno z najlepszych rond przez jakie kiedykolwiek miałem okazje jechać a przejeżdżam tam dosyć często jeżdżąc dom - szkoła - dom. Światła tam tylko uprzykszałyby życie i niepotrzebnie zmuszały do stania i oczekiwania na zielone zwłaszcza teraz przy remontach gdy już i tak długo sie w korkach stoi. Gdy ktoś umie choć trochę jeździć nie powinien mieć z nim żadnych problemów nawet w godzinach szczytu gdyż jest duże i przejrzyste z każdej strony, a gdy nie umie to i tak stoi i czeka nawet bez świateł. Brak świateł nie zwalnia z myślenia a wręcz powinien wymuszać rozruch szarych komórek u takich jeżdżących bezmózgów jak np. Kierowca tego forda. Po drugie jest coś takiego jak ograniczenie prędkości w mieście i z własnego doświadczenia wiem że jadąc tam te przepisowe 50km/h jest wystarczająco dużo czasu by rozeznać się w sytuacji na rondzie a nawet przemyśleć swój ruch i zdecydować: jechać dalej bez żadnych komplikacji i zmuszania nikogo do hamowania (zapewniam że tak sie tam da) czy zwolnić jeszcze bardziej a może nawet się zatrzymać. Po trzecie ograniczone zaufanie, nawet gdy ma się pierwszeństwo bo wiadomo jak jest i nie każdy powinien zdać egzamin a co dopiero wsiadać za kółko (wiem bo mam siostre która niedawno zdała egzamin a jak dla mnie nie powinna bo aż strach z nią jeździć ale auta na szczęście nie dostaje i wiadomo, zależy od autoszkoły). I ostatnie: pasy bezpieczeństwa nie są montowane dla ozdoby i zapewne facet by żył gdyby je zapiął nawet na krótki odcinek skoro podobno mieszkał niedaleko bo nie wyleciałby z auta i nie doznałby takich obrażeń. Takie jest moje zdanie, choć oparte na krótkim doświadczeniu.

m
mm

powinny być przy każdym wjeździe tzw.poduszki berlińskie

T
Topik

udowodnij tylko, które z tych rozwiązań maja faktyczny wpływ na stosunek wypadków do liczby mieszkańców. Czy tylko szykany, ronda i ograniczenia prędkości? A może wypada wspomnieć o lepszej jakości dróg, większej przepustowości i prędkości na drogach głównych, lepszego stanu technicznego i nowszych technologii samochodów, lepszych zabezpieczeń biernych w samochodach oraz skrzyżowań bezkolizyjnych. Może przeliczysz jeszcze ilość kilometrów autostrad na mieszkańca w tych państwach. I to prawdziwych autostrad na których łosie nie zabijają kierowców.

e
evil

Żadnego korka tam nie było, droga była niemal pusta, ale ty nadal jak mantrę swoje "mondrości" będziesz powtarzać. Prosta i szeroka jezdnia jest zachętą do łąmania przepisów - w tym jak napisałeś "przeskakiwania".

Dwa - "Pozostałe twoje twierdzenia przystają do mądrości urzędasów zza biurka, którzy teoretycznie tylko znają się na ruchu drogowym" - piszę o rozwiązaniach stosowanych z POWODZENIEM W KRAJACH, W KTÓRYCH GINIE W WYPADKACH TRZY RAZY MNIEJ LUDZI (w stosunku do liczby mieszkańców) niż w Polsce.
Jednak widzę, żę polactwo woli zabijać siebie i postronne ofiary niż poprawić bezpieczeństwo na drogach. W imię świętej przepustowości.

T
Topik

"Jeśli kierowanie samochodem". Jeśli dla ciebie kierowanie to bezczynne i g****** siedzenie za kierownicą samochodu to współczuję. Dla mnie jazda jest przyjemnością. Ale jazda a nie stanie w korku. W końcu nie po to wsiadam do samochodu by drogę pokonać w czasie dłuższym niż komunikacją miejską. A powiedz skąd wiesz, że kierowca który wymusił pierwszeństwo nie usiłował zniecierpliwiony staniem w korku przed skrzyżowaniem "przeskoczyć" przed Matizem? Skąd założenie, że jechał szybko ponieważ miał prostą? Napisałeś w tym temacie już bardzo dużo. Z jednym tylko się zgodzę, że rejestracja przejazdu na czerwonym jest skuteczna. Pozostałe twoje twierdzenia przystają do mądrości urzędasów zza biurka, którzy teoretycznie tylko znają się na ruchu drogowym. Natomiast nigdy nie byli na wykładzie z psychologii transportu. Ponieważ nie umieją usprawnić ruchu to doszli do wniosku że trzeba go maksymalnie utrudnić lub najlepiej zlikwidować ponieważ ruch stanowi zagrożenie dla kolizji.

T
Topik

Topik nie twierdzi, że jest tam za mało znaków. Nie wie też czego chcesz od geometrii skrzyżowania. Jezdnie krzyżują się pod najbardziej prawidłowym kątem 90 stopni. Jest to kąt pozwalający najbardziej prawidłowo ocenić kierowcy prędkość pojazdów zbliżających się z bocznych jezdni. Topik nie wierzy natomiast że kierowcy nagle zaczną przestrzegać znaków. Idioci zawsze się znajdą. Topik nie wierzy tylko, że jedyną formą polepszenia ruchu jest jego zamknięcie lub zlikwidowanie jak skłonny jest uczynić polactwo reprezentowane przez evila.

T
Topik

przeczytaj w przepisach od czego a nie od kogo zależy czy sygnalizacja jest zasadna.

T
Topik

potrzebuje funkcjonariusz. Czy wiesz ile jeszcze innych osób musi stawić się na miejscu wypadku śmiertelnego? Te osoby trzeba powiadomić. One muszą dojechać i wykonać odpowiednie czynności. Lepiej dokładniej wykonać czynności na miejscu niż później świecić oczami przed sądem oraz stronami postępowania i tłumaczyć się że czegoś nie dopatrzono.

j
jacek

Naprawdę jesteś taki tępy? Śmierć na miejscu wypadku to nie stłuczka pod hipermarketem i w takim przypadku NIE TYLKO funkcjonariusz policji musi wykonać swoje czynności.

a
ale w sprawie tego wypadku

Przejeżdzałem tamtędy koło 12 a policja wciąż tam stała i jeden pas był wyłączony z ruchu. Wypadek był o 7. Ile potrzebuje funkcjonariusz polskiej policji na załatwienie wszystkich spraw związanych z takim wypadkiem?

e
evil

Ale polactwo reprezentowane min. przez Topika będzie twiedzić, że geometria skrzyżowania jest ok, wystarczy nastawiać kolejnych znaków i nagle kierowcy zaczną przestrzegać przepisów.

e
evil

Jeśli kierowanie samochodem powoduje u ciebie zdenerwowanie i frustrację, to czas oddać prawo jazdy. Dla bezpieczeństwa innych uczestników ruchu.
Sposoby zmniejszenia ilości wypadków i kolizji podane przeze mnie są stosowane Z POWODZENIEM w innym krajach i w innych miastach w Polsce.
Ci "zfrutrowani" staniem w korkach itp. kierowcy, którzy musieli przelatywać na wczesnym czerwonym (bo musza nadrobić stracony czas) nagle potulnie jak baranki zatrzymują się, gdy wiedzą, że każdy przejazd na czerwony jest rejestrowany.
Tak samo, gdy fizycznie uniemożliwi się przejechanie ronda bez zwalniania, to kierowcy zdejmują nogę z gazu.
Wiem, żę dla ciebie jest to zbyt trudne i skomplikowane, ale niestety takie są fakty i twoje żałozne wylewanie żali na mniej lub bardziej udane próby tresowania polskich kierowców nic nie zmienią.

p
pieszy

Na tym rondzie nie da się nawet przejść... Ludzie na pasach maja pierwszeństwo .... Jedno auto się zatrzyma a drugie zza niego wyjeżdża i jedzie dalej ! Pomimo ze pieszy jest juz na pasach ! Tak się rodzą wypadki.... Niestety nie wszyscy powinni mieć prawo jazdy.

W
Widzewiak

APEL !!!!
HANIU WYGRAŁAŚ WYBORY LUDZIE CI ZAUFALI MASZ PEWNE KOLEJNE 4 TŁUSTE LATA.WIĘC WYDAJ JESZCZE KILKA ZŁOTYCH I ZRÓB TU SYGNALIZACJĘ PROSZĘ. POKAŻ ŻE NIE SPOCZNIESZ NA LAURACH.

o
obserwator

na teofilowie to samo -polikwidowali światła ,WZAMIAN DALI NAM SMIESZNE RONDKA,,ledwo oddane do uzytku,a już sa wypadki i korki(nawet jedno skrzyżowanie na kaczeńcowej ,w ciagu roku już dwukrotnie przemienione-za czyje pieniądze te eksperymenty?kto taka lekka reką karmi skanske?)

Dodaj ogłoszenie